Reklama

Reklama

Egan Bernal był goniony przez mężczyzn z... piłami łańcuchowymi

Egan Bernal pięć etapów przed końcem jest blisko wygrania tegorocznego Giro d'Italia. Kolumbijczyk podczas 16. etapu mógł przeżyć jednak chwile grozy.

W mediach społecznościowych pokazano jak wspinającego się Bernala goni dwóch mężczyzn z... piłami łańcuchowymi. Organizatorzy wyścigu zapowiedzieli, że zajmą się tym incydentem.

We wtorek był dzień przerwy przed finałową częścią Giro d'Italia, który zakończy się w niedzielę 30 maja.

"Chciałem zrobić coś specjalnego, chciałem pokazać, że wróciłem" - tłumaczył kolarz Ineos Grenadiers, który z powodu kontuzji miał stracony poprzedni rok.

I widać to podczas tej edycji włoskiego touru. Bernal wygrał już dwa etapy - dziewiąty i 16., a w klasyfikacji generalnej ma dwie minuty i 24 sekundy przewagi nad Włochem Damianem Caruso (Bahrain-Victorious).

Reklama

Giro d'Italia - jeszcze trzy górskie etapy i jazda indywidualna na czas

To jednak nie koniec walki. W środę, piątek i sobotę czekają kolarzy trzy górskie etapy, a w niedzielę wszystko zakończy 30-kilometrowa jazda indywidualna na czas.

Wtedy okaże się, czy Kolumbijczyk do zwycięstwa w Tour de France 2019 dołoży kolejne w wielkim tourze.

Pawo

Dowiedz się więcej na temat: Egan Bernal | giro d'italia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje