Reklama

Reklama

CCC Polsat Polkowice liczy na efekt Rebellina

Kolarska grupa CCC Polsat Polkowice liczy na to, że dzięki zaangażowaniu słynnego Włocha Davide Rebellina otrzyma w przyszłym roku zaproszenia na kilka prestiżowych klasyków w Belgii i Holandii. "Pomarańczowi" rozpoczną sezon już w styczniu w Argentynie.

- Bardzo zależy nam na jak największej liczbie występów w wyścigach najwyższej rangi, oprócz Tour de Pologne takich jak klasyki Liege-Bastogne-Liege, Amstel Gold Race i Fleche Wallonne. Już sama możliwość startu w nich, pokazania się, będzie naszym sukcesem - powiedział dyrektor sportowy polskiego zespołu Piotr Wadecki.

Atutem "Pomarańczowych" w zabiegach o uzyskanie zaproszeń ma być Rebellin. 41-letni dziś kolarz w sezonie 2004 w odstępie kilku dni wygrał trzy wspomniane wiosenne klasyki. Jest on jednym z dwóch zawodników, któremu udała się taka sztuka. Wyczyn Włocha powtórzył w 2011 roku Belg Philippe Gilbert.

Reklama

- To, że mamy w składzie Rebellina, może nam tylko pomóc. Już zresztą odczuwamy skutki tego, że podpisał z nami kontrakt, bo w ostatnim czasie dołączyło do nas kilku mniejszych sponsorów - zaznaczył Wadecki.

Szefowi polskiej grupy, która po rocznej przerwie powróciła na bezpośrednie zaplecze elity (Professional Continental Teams), marzy się start w Giro d'Italia. - Jednak, realnie patrząc, o miejsce na liście startowej Giro będzie bardzo trudno. Może w następnym roku - powiedział.

W sezonie 2013 ekipa CCC Polsat Polkowice wystartuje w kraju tylko w wyścigach z kalendarza UCI. Głównym celem sportowym pozostaje tradycyjnie jak najlepszy wynik w Tour de Pologne, który rozpocznie się we Włoszech. Wadecki uważa, że lokata w pierwszej dziesiątce jest w zasięgu jego podopiecznych: Rebellina, Marka Rutkiewicza, a być może Jacka Morajki.

- Udało się zbudować naprawdę mocną drużynę, więc miejsce poza dziesiątką byłoby porażką. Nie sądzę, by wyścig rozstrzygnął się na dwóch pierwszych etapach we włoskich Dolomitach. Czesław Lang przygotował ciekawą trasę, a walka o zwycięstwo powinna trwać do ostatniego etapu, czyli do jazdy indywidualnej na czas z Wieliczki do Krakowa - ocenił Wadecki.

Kolarze z Polkowic rozpoczną sezon wyjątkowo wcześnie, bo już w dniach 21-27 stycznia w Tour de San Juan w Argentynie. Ten start potraktują jednak treningowo. W wyścigu udział zapowiedziało siedem ekip elity z takimi gwiazdami światowego peletonu jak Hiszpan Alberto Contador i Joaquim Rodriguez, Belgowie Tom Boonen i Philippe Gilbert, Włosi Filippo Pozzato i Vincenzo Nibali, a także Słowak Peter Sagan.

Polski zespół zakończył już kompletowanie składu. Ostatnim, z którym podpisano kontrakt, był Jarosław Marycz, jeszcze do niedawna kolega z duńskiej grupy Alberto Contadora - Saxo Banku.

Skład CCC Polsat Polkowice na sezon 2013:

Josef Czerny (Czechy), Paweł Charucki, Piotr Gawroński, Adrian Honkisz, Sylwester Janiszewski, Tomasz Kiendyś, Adrian Kurek, Jarosław Marycz, Bartłomiej Matysiak, Nikołaj Michajłow (Bułgaria), Jacek Morajko, Mateusz Nowak, Łukasz Owsian, Marek Rutkiewicz, Davide Rebellin (Włochy), Grzegorz Stepniak, Mateusz Taciak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy