Reklama

Reklama

Były kolega Armstronga uniknie kary za doping z powodu przedawnienia

Były kolega amerykańskiego kolarza Lance'a Armstronga, Norweg Steffen Kjaergaard, który przyznał się do stosowania dopingu, uniknie sankcji z uwagi na przedawnienie - poinformowała norweska komisja antydopingowa.

Kjergaard, który w wyścigu Tour de France w 2000 i 2001 roku startował w barwach ekipy US Postal, przyznał się w październiku ubiegłego roku do stosowania EPO, zaznaczając, podobnie jak Armstrong, że była to w tamtych latach powszechnie stosowana praktyka.

"Złamania przepisów dopingowych nie będzie rozpatrywane z powodu przedawnienia sprawy" - napisano w komunikacie zajmującej się dopingiem agencji Antydoping Norge.

Norweski kolarz przyznał się do złamania przepisów i stosowania niedozwolonego dopingu od 1998 do wiosny 2003 roku, podczas gdy okres podlegający jurysdykcji norweskich organów antydopingowych wynosi osiem lat.

Reklama

Sam Lance Armstrong, któremu udowodniono praktyki dopingowe, został dożywotnio zdyskwalifikowany i pozbawiony prawa udziału w zawodach sportowych, a Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) pozbawiła go wszystkich siedmiu zwycięstw w Tour de France.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL