Reklama

Reklama

Blind Race. Niezwykły wyczyn na rowerach

Na rowerach przemierzają trasę z Astany do Paryża i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że są niewidomi. Wyprawa o łącznym dystansie pięciu tysięcy kilometrów w środę odwiedziła Warszawę, aby następnie udać się do Łodzi.

Kazachstan, Rosja, Białoruś, Polska, Niemcy i Francja - oto trasa, którą obrali niewidomi kolarze w transkontynentalnym rajdzie zorganizowanym z inicjatywy organizacji Sport Wihout Limits.

Celem wyprawy jest nie tylko pokonanie pięciu tysięcy kilometrów na rowerach, ale przede wszystkim zwrócenie uwagi na sport niepełnosprawnych oraz promocja paraolimpijskiego kolarstwa szosowego.  

Blind Race w środę zawitał do stolicy, a już w czwartek rano wyruszył w drogę do Łodzi. Zgodnie z planem, sportowcy 8 września dotrą do Paryża. Trasę pokonują na rowerach indywidualnie lub w tandemach. Uczestnicy to osoby niewidome lub słabowidzące.

Reklama

W promocję wydarzenia włączył się między innymi Polski Komitet Paraolimpijski oraz Polski Komitet Olimpijski.

AB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje