Reklama

Reklama

Amstel Gold Race. Mathieu van der Poel wygrywa po niesamowitej końcówce

Niesamowite wydarzenia podczas końcówki Amstel Gold Race prowadzącego z Maastricht do Berg en Terblijt. Jeszcze na kilkaset metrów przed metą wydawało się, że musi wygrać ktoś z dwójki Julian Alaphilippe - Jakob Fuglsang. Potem dogonił ich Michał Kwiatkowski, ale ostatecznie holenderski kolarski klasyk o długości 265,7 km wygrał reprezentant gospodarzy Mathieu van der Poel.

Van der Poel wyprzedził Australijczyka Simona Clarke'a, Fuglsang był trzeci, a niedowierzający w to, co się wydarzyło na ostatnich metrach Alaphilippe dopiero czwarty. Uradowany Holender po minięciu linii mety wpadł w jakiegoś kamerzystę! - Wciąż nie mogę zrozumieć, co się stało - mówił Holender na mecie.

Alaphilippe i Fuglsang prowadzili od ostatnich 35 kilometrów, kiedy po zlikwidowaniu ucieczki zaatakowali na Kruisbergu. Za nimi jechał Kwiatkowski, któremu towarzyszył Włoch Matteo Trentin, a do pewnego momentu również Kanadyjczyk Michael Woods. Przewaga dwójki na czele wahała się w granicach kilkunastu-kilkudziesięciu sekund. Tuż przed metą Francuz i Duńczyk zaczęli się jednak "czarować", co wykorzystał polski kolarz i ich dogonił na ostatnim kilometrze, a następnie wyszedł na prowadzenie! Za "Kwiato" jechała jednak liczniejsza, grupa, która także skorzystała na przestoju liderów.

Reklama

Na kilkaset metrów przed metą z czołowej trójki pierwszy zaatakował Alaphilippe, potem próbował Fuglsang, Kwiatkowski już nie dał rady, ale zza nich wyjechali goniący ich - van der Poel i Clarke. Na finiszu najszybszy był Holender. Polak, który triumfował tutaj w 2015 roku, ukończył wyścig na 11. miejscu.

Duńczyk wcześniej próbował dwa razy uciec Francuzowi, ale bez powodzenia. Najpierw na początku Bemelerbergu, a następnie 4600 metrów przed metą.

24-letni van der Poel jest rewelacją tego sezonu. Kolarz przełajowy, który w lutym po raz drugi został mistrzem świata elity, potem świetnie spisywał się na szosie. Amstel Gold Race, w którym jechał po raz pierwszy, jest czwartym klasykiem, wygranym przez niego w tym roku. Wcześniej to był Grand Prix de Denain, Dwars door Vlaanderen i Brabancka Strzała.

Van der Poel został pierwszym Holendrem, który wygrał Amstel Gold Race od 1999 roku i Michaela Boogerda. W Amstel Gold Race zwyciężył w 29 lat po swoim ojcu Adrie van der Poelu. Dziadkiem Mathieu od strony matki jest natomiast legenda francuskiego kolarstwa Raymond Poulidor.

Wyniki:

Maastricht - Berg en Terblijt (265,7 km):

 1. Mathieu van der Poel (Holandia/Corendon-Circus)    - 6:28.18

 2. Simon Clarke (Australia/Education First)

3. Jakob Fuglsang (Dania/Astana)

4. Julian Alaphilippe (Francja/Deceuninck-Quick Step)

5. Maximilian Schachmann (Niemcy/Bora-Hansgrohe)

6. Bjorg Lambrecht (Belgia/Lotto Soudal)

7. Alessandro De Marchi (Włochy/CCC)

8. Valentin Madouas (Francja/Groupama-FDJ)

9. Romain Bardet (Francja/AG2R La Mondiale)

10. Matteo Trentin (Włochy/Mitchelton-Scott)        ten sam czas

11. Michał Kwiatkowski (Polska/Sky)                     strata 2 s

...

58. Tomasz Marczyński (Polska/Lotto Soudal)                 4.19

80. Michał Gołaś (Polska/Sky)                               7.53

. Łukasz Wiśniowski (Polska/CCC)                  nie ukończył

Pawo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje