Reklama

Reklama

Amerykański kolarz Tyler Hamilton przyznał, że płacił za doping

Były amerykański kolarz zawodowy Tyler Hamilton, który w maju 2011 roku oficjalnie przyznał się do stosowania dopingu, potwierdził przed sądem w Madrycie, że rocznie płacił lekarzom około 40 tysięcy dolarów za niedozwolone środki, w tym także za doping krwi.

Podczas wtorkowej sądowej sesji wideo w Madrycie były kolarz przyznał przed sędzią Julią Santamarią, że około piętnaście razy używał niedozwolonych środków dopingowych, wśród których wymienił m.in. testosteron, hormon wzrostu, erytropoetynę. Dodał także, że stosował doping krwi.

Reklama

Hamilton wymienił nazwiska trzech hiszpańskich kolarzy: Santiago Pereza, Oscara Sevilli i Jose Enrique Gutierreza, z którymi minimum jeden raz pojechał do kliniki doktora Eufemiano Fuentesa, centralnej postaci afery dopingowej Puerto, gdzie wszyscy przeszli zabieg transfuzji krwi.

Jak zeznał we wtorek, po około trzydzieści tysięcy dolarów płacił za doping w latach 2002-03, w roku olimpijskim 2004, gdy w Atenach zdobył złoty medal w jeździe indywidualnej na czas, środki kosztowały go ponad 65 tysięcy dol.

W maju 2011 roku Hamilton przyznał się do stosowania dopingu i oskarżył o to samo słynnego rodaka, siedmiokrotnego zwycięzcę Tour de France Lance'a Armstronga, z którym prowadził wówczas ostry spór. Swój medal olimpijski oddał Amerykańskiej Agencji Antydopingowej (USADA).

W sierpniu 2012 roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) odebrał mu definitywnie trofeum z Aten.  

Hamilton przez wiele lat odrzucał oskarżenia o doping, dopiero w maju 2011 roku, półtora roku po zakończeniu kariery, w programie "60 minut" w telewizji CBS przyznał się jednak do winy i oskarżył o to samo Armstronga.

Fuentes to jedna z pięciu osób, które przed madryckim sądem zostały oskarżone o przestępstwo przeciwko zdrowiu publicznemu. Proces, który rozpoczął się pod koniec stycznia, jest efektem policyjnej operacji Puerto. W maju 2006 roku w dwóch mieszkaniach Fuentesa w stolicy Hiszpanii policja zarekwirowała aparaturę do nasycania krwi tlenem, około 200 pojemników z krwią i notatki z zaszyfrowanymi nazwiskami 58 klientów.

Afera najmocniej uderzyła w środowisko kolarskie, choć - według słów samego Fuentesa - mieli być w nią zamieszani także przedstawiciele innych dyscyplin. Przyspieszyła zakończenie kariery przez znanego niemieckiego kolarza Jana Ullricha i kosztowała dyskwalifikacje innych czołowych zawodników światowego peletonu, m.in. Armstronga, Ivana Basso, Joerga Jaksche, Michele Scarponiego i Alejandro Valverde.

Dowiedz się więcej na temat: kolarstwo | Tyler Hamilton | doping w sporcie | lance armstrong

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama