Reklama

Reklama

Klubowe MŚ: Al Sadd SC - Espérance Sportive de Tunis 2-6 (1-4)

17 grudnia na Khalifa International Stadium w adzie-Dōże odbył się pojedynek rozgrywek Klubowe MŚ pomiędzy drużynami Al Saddu SC a Espérance Sportive. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Espérance Sportive 6-2, który wywalczyło awans. Na stadionie stawiło się 15,037 widzów.

17 grudnia na Khalifa International Stadium w adzie-Dōże odbył się pojedynek rozgrywek Klubowe MŚ pomiędzy drużynami Al Saddu SC  a Espérance Sportive. Starcie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Espérance Sportive 6-2, który wywalczyło awans. Na stadionie stawiło się 15,037 widzów.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem zespołu Al Saddu SC.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu piłkarze Espérance Sportive nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W szóstej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania na listę strzelców wpisał się Hamdou Elhouni.

Zespół Al Saddu SC ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna Espérance Sportive, zdobywając kolejną bramkę. W 13. minucie wynik na 0-2 podwyższył Anice Badri. Asystę zanotował Hamdou Elhouni.

Reklama

W 24. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Abdelkarim Fadlalla osłabiając tym samym zespół Al Saddu SC.

W 25. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Anice Badri z Espérance Sportive. W 32. minucie na listę strzelców wpisał się Baghdad Bounedjah. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie.

Piłkarze Espérance Sportive szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. Na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy Hamdou Elhouni po raz drugi trafił do bramki zmieniając wynik na 1-4.

Na drugą połowę drużyna Al Saddu SC wyszła w zmienionym składzie, za Hamida Ismaeila wszedł Pedro Correia. W 49. minucie gola dla zawodników Al Saddu SC strzelił z rzutu karnego Hassan Khalid.

W 57. minucie Mohamed Ben Romdhane zastąpił Abdelraoufa Benguita. W 58. minucie Gabi został zmieniony przez Salema Al Hajriego, co miało wzmocnić zespół Al Saddu SC. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Ibrahima Ouattarę na Tahę Khenissiego w 72. minucie.

Trzeba było trochę poczekać, aby Hamdou Elhouni wywołał eksplozję radości wśród kibiców Espérance Sportive, zdobywając kolejną bramkę w 74. minucie spotkania. Przy strzeleniu gola asystował Ilyes Chetti.

Na 11 minut przed zakończeniem meczu w drużynie Al Saddu SC doszło do zmiany. Hashim Ali wszedł za Akrama Afifa. Chwilę później trener Espérance Sportive postanowił bronić wyniku. W 82. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Kwame'a Bonsu wszedł Raed Fadaa, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Espérance Sportive utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę drużynie Espérance Sportive udało się strzelić gola i wygrać.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. W 87. minucie wynik ustalił Sameh Derbali. Bramka padła po podaniu Abdelraoufa Benguita.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-6.

Arbiter nie ukarał piłkarzy Espérance Sportive żadną kartką, natomiast zawodnikom Al Saddu SC pokazał jedną czerwoną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL