Reklama

Reklama

Mariusz Rumak: Będziemy mieli całkowicie inny zespół

Trener Zawiszy Bydgoszcz Mariusz Rumak przedstawił w środę dziesięciu nowych piłkarzy podczas konferencji prasowej przed pierwszym meczem rundy wiosennej Ekstraklasy. Jak zaznaczył, będzie to całkowicie inny zespół niż jesienią.

Trener Zawiszy Bydgoszcz Mariusz Rumak przedstawił w środę dziesięciu nowych piłkarzy podczas konferencji prasowej przed pierwszym meczem rundy wiosennej Ekstraklasy. Jak zaznaczył, będzie to całkowicie inny zespół niż jesienią.

Na konferencji wraz ze szkoleniowcem pojawiło się pięciu pomocników: Sebastian Kamiński, Jakub Smektała, Białorusin Iwan Majewski, Czarnogórzanin Stefan Denković i Rumun Cornel Pedrescu, dwóch obrońców - Chorwat Luka Marić i Rumun Cristian Pulhac, również dwóch napastników - Jakub Świerczok i Chorwat Josip Barisić oraz bramkarz Sebastian Małkowski. Wszyscy dołączyli do Zawiszy w zimowej przerwie.

Zmiany były konieczne, gdyż bydgoski klub fatalnie spisywał się jesienią wygrywając zaledwie dwa spotkania.

"Do Bydgoszczy przyszedłem we wrześniu i od razu powiedziałem zawodnikom, że jeśli komuś się coś nie podoba, to drzwi są dla niego otwarte. Skoro mimo trwającego kryzysu nie doszło w tym czasie do zmiany trenera, trzeba było zmienić zespół i tak się stało" - powiedział trener Rumak.

Reklama

Zdradził, że wybierając nowych zawodników kierował się głównie ich umiejętnościami, ale nie chciał jednocześnie, by w klubie było więcej niż trzech graczy jednej narodowości, nie licząc Polaków.

"Skupiliśmy się na jakości sportowej nowych piłkarzy i mogę powiedzieć, że w tej rundzie będziemy mieli całkowicie inny zespół. Nie będzie tu miejsca dla tych, którzy będą chcieli grać dla siebie. Liczy się zespół i poświęcenie swoich celów na boisku na jego rzecz" - dodał szkoleniowiec.

Jako ostatni do bydgoskiego zespołu dołączyli pomocnik Cornel Predescu i napastnik Josip Barisić. Jak powiedział trener Rumak, wszystko wskazuje na to, że obaj znajdą się w składzie na pierwszy mecz rundy wiosennej z Górnikiem Łęczna. Bydgoszczanie do tego spotkania przygotowują się ze spokojem.

"Koncentrujemy się na sobie, by jak najlepiej przygotować się do tego pierwszego meczu. Mamy nowych piłkarzy, są nowe myśli. Wiemy jednak, że Górnik poprawił organizację gry, więc musimy być ostrożni" - powiedział trener Zawiszy.

Wśród piłkarzy, którzy dołączyli do zespołu szkoleniowiec szczególnie wyróżnił Białorusina Iwana Majewskiego mówiąc, że nowy nabytek bydgoskiego zespołu jest świetnie wyszkolony i może być rewelacją ligi.

Ostatni w tabeli Zawisza jako pierwszy rozpocznie ligową wiosnę - w piątek o godz. 18 przed własną publicznością zagra z zajmującym 11. miejsce Górnikiem Łęczna.

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL