Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Zagłębie Sosnowiec. Żarko Udoviczić: Katastrofa. Nie było nas na boisku

To zdaje się być koniec marzeń sosnowiczan o grze wśród najlepszych. Przed poniedziałkowym spotkaniem z Górnikiem Zabrze na wyjeździe były spore nadzieje i oczekiwania. Tymczasem skończyło się na sromotnej klęsce 0-4.

Drużyna Marcina Brosza całą sprawę załatwiła do przerwy, strzelając w przeciągu kwadransa trzy gole. Po przerwie kolejne trafienie dorzucił jeszcze niesamowity Igor Angulo. Mogło być jeszcze wyżej, bo przez prawie całą drugą część gospodarze grali z przewagą jednego zawodnika, po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce dla Patrika Mraza, ale zabrzanie nie wykorzystali kilku znakomitych okazji, a trafienie Kamila Zapolnika nie zostało uznane. W tej sytuacji skończyło się "tylko" na wyniku 4-0 dla Górnika.

Po meczu piłkarze Zagłębia sami do końca nie wiedzieli, co się z nimi stało. - Ciężko coś powiedzieć. Nie było nas na boisku. W defensywie wyglądało to tak, jak w całej rundzie. Bardzo słabo to wyglądało - mówi bez ogródek Żarko Udoviczić.

Reklama

Jeden z najlepszych zawodników jedenastki z Sosnowca w tym sezonie dodaje: - To katastrofa. W najważniejszym momencie sezonu katastrofa - mówi załamany.

Czy to koniec marzeń związanych z prolongowaniem szans sosnowiczan na dalsze występy w Ekstraklasie? - Na spokojnie muszę się wyspać i przeanalizować wszystko. Przed meczem w Zabrzu sytuacja była zła, a teraz jest jeszcze gorzej. Jak z reguły jestem optymistycznie nastawiony, to po tym meczu z zabrzanami już tak nie jest - przyznaje Udoviczić.

Po 33 ligowych kolejkach Zagłębie ma na swoim koncie 28 punktów, o cztery mniej niż przedostatni w tabeli Śląsk Wrocław, z którym przyjdzie się sosnowiczanom zmierzyć u siebie w niedzielę i już o siedem mniej niż 14. w tabeli Arka Gdynia. Matematyczne szanse na utrzymanie się w gronie najlepszych jeszcze są, ale z taką grą nie ma co liczyć na cztery kolejne wygrane.

Zobacz szczegóły z grupy spadkowej Ekstraklasy!

Michał Zichlarz, Zabrze



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje