Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (13 pkt.)

Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2-1. Kaczmarek i Stokowiec po meczu

- Nie zasłużyliśmy na porażkę, sami jesteśmy sobie winni - powiedział po porażce w Płocku z Wisłą trener Zagłębia Lubin Piotr Stokowiec.

Piotr Stokowiec (trener KGHM Zagłębia Lubin):

Reklama

- Uważam, że nie zasłużyliśmy na porażkę, ale pretensje możemy mieć tylko do siebie. Myślę, że niezła gra przez większość spotkania trochę nas uśpiła i straciliśmy czujność. Wisła była sprytniejsza i bardziej konkretna, no i zdobyła dwie bramki.

- Nam tych konkretów w postaci decyzji o strzale na bramkę, o przyspieszeniu gry zabrakło i zostaliśmy za to ukarani. Gratuluję Wiśle trzech punktów, a my szykujemy się do kolejnego spotkania pełni takiej sportowej złości, bo trudno się nie oprzeć wrażeniu, że dzisiaj można było ugrać dużo więcej.

Marcin Kaczmarek (trener Wisły Płock): 

- Po bezbarwnym meczu w Kielcach trafiliśmy dzisiaj na bardzo mocnego przeciwnika. Natomiast zespół stanął na wysokości zadania. Co mnie bardzo cieszy, to taka duża determinacja, poza małym fragmentem, gdzie dostaliśmy bramkę i rzeczywiście te 10 minut były przeciętne w naszym wykonaniu.

- Zespół dążył w każdym momencie w miarę swoich możliwości do tego, żeby stworzyć sytuacje. Mnóstwo stałych fragmentów gry, kilka sytuacji bramkowych, w pierwszej połowie Arka Recy, w drugiej poprzeczka Merebaszwiliego. Nie jest łatwo podnieść się przegrywając z klasowym zespołem. A Wisła dzisiaj potrafiła to zrobić.

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Stokowiec | Marcin Kaczmarek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje