Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (65 pkt.)
  • 2 .Piast Gliwice (57 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (57 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (53 pkt.)
  • 5 .Cracovia (52 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (52 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (49 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (47 pkt.)

Wisła Płock - ŁKS 2-0 w 33. kolejce Ekstraklasy

Wisła Płock pokonała ŁKS 2-0 w 33. kolejce PKO Ekstraklasy. "Nafciarze" mają już dziewięć punktów przewagi nad strefą spadkową.

Zapis relacji na żywo z meczu Wisła Płock - ŁKS

Reklama

Zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne z meczu Wisła Płock - ŁKS

Wisła Płock była zdecydowanie lepsza. Długo jednak nie potrafiła udokumentować swojej przewagi. Nie miała nawet dobrych sytuacji.

Gospodarze wyglądali, jakby czekali na błąd rywali. Takie nastawienie okazało się skuteczne. W 20. Minucie Michał Marcjanik zagrał długą piłkę do Cilliana Sheridana. Ten wyprzedził obrońców, wpadl w pole karne i wykorzystał sytuację sam na sam dając Wiśle prowadzenie.

ŁKS próbował się otworzyć i zaatakować, ale był bezsilny. Jedyną bronią podopiecznych Wojciecha Stawowego były strzały z daleka, które często i tak nie zmierzały w bramkę.

W 38. minucie łódzcy obrońcy znowu się zagapili. Hubert Adamczyk zagrał prostopadle do Piotra Tomasika. Ten wybiegł idealnie w tempo. Wykorzystał to, że Maciej Dąbrowski złamał linię spalonego. Pomocnik Wisły wbiegł w pole karne i bez trudu trafił do siatki.

Po pierwszej połowie "Nafciarze" mogli prowadzić wyżej, ale strzał głową Sheridana w świetnym stylu obronił debiutujący w PKO Ekstraklasie 18-letni Dawid Arndt.

W ostatniej akcji pierwszej części, po rzucie rożnym i zgraniu głową, piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki jego bramki i przed przerwą więcej bramek nie padło.

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Płock | Łódzki KS | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje