Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (29 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 6 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (26 pkt.)
  • 8 .Lech Poznań (25 pkt.)

Wisła Płock - Lech. Siergiej Kriwiec chce strzelić gola "Kolejorzowi"

Białoruski piłkarz Wisły Płock Siergiej Kriwiec chciałby strzelić gola dla swojej drużyny w starciu z Lechem Poznań, w barwach którego występował przez kilka lat.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Wisła Płock - Lech Poznań

Reklama

Relacja na żywo dla urządzeń mobilnych

- Marzy mi się bramka lub asysta w meczu z Lechem, ale priorytetem jest zwycięstwo Wisły - powiedział.

Beniaminek zagra w Wielką Sobotę (godz. 20.30) o niebagatelną stawkę, gdyż wygrana prawdopodobnie zapewni mu miejsce w górnej połowie tabeli po zasadniczej części sezonu. Czwarty w tabeli Lech, po dwóch remisach i porażce z Legią Warszawa, również będzie celował w komplet punktów.

Mecz ma także spore znaczenie osobiste dla białoruskiego rozgrywającego "Nafciarzy", który wcześniej z powodzeniem reprezentował barwy Lecha.

- Oczywiście, że sobotnie spotkanie jest dla mnie wyjątkowe. W barwach Lecha zdobyłem mistrzowski tytuł, grałem w pucharach. Jesienią w Poznaniu zostałem wspaniale przyjęty przez kibiców. Każdy piłkarz chciałby zagrać w podobnym meczu i zaprezentować się z dobrej strony. Marzy mi się bramka lub asysta, ale priorytetem jest zwycięstwo Wisły, dla którego z przyjemnością poświęcę indywidualne dokonania - powiedział Kriwiec przed starciem z "Kolejorzem".

Płocczanie cenią umiejętności rywala, ale nie obawiają się go.

- Szanujemy piłkarskie walory Lecha. W tej rundzie prezentuje naprawdę bardzo dobrą grę, którą potwierdził nawet w przegranym spotkaniu z Legią. Ale nie drżymy przed nikim. Również jesteśmy w dobrej formie i na boisko na pewno wyjdziemy po komplet punktów, niezależnie od wysokich umiejętności poznaniaków - zapewnił Białorusin.

Spotkanie wywołuje ogromne zainteresowanie kibiców. W sprzedaży pozostało już niewiele biletów i prawdopodobnie w Płocku padnie rekord frekwencji.

- Cieszę się, że na mecz wybiera się dużo ludzi. Nie ma większej radości dla piłkarzy niż gra z silnym rywalem o wysoką stawkę przy wypełnionym stadionie. Apelujemy do naszych fanów o głośne wsparcie, by wspólnie pokonać Lecha i zagrać w grupie mistrzowskiej, sprawiając sobie jednocześnie wspaniały prezent na święta - dodał zawodnik Wisły.

W jesiennym meczu w stolicy Wielkopolski "Kolejorz" wygrał 2-0 i podtrzymał dominację gospodarzy w potyczkach obu zespołów. Płocczanie nigdy nie wygrali w Poznaniu, ale Lech również nigdy nie wywiózł pełnej puli z Płocka.

Sympatycy i piłkarze Wisły liczą na podtrzymanie tej tradycji, jak i na przedłużenie serii siedmiu spotkań bez porażki na stadionie im. Kazimierza Górskiego.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Siergiej Kriwiec | Wisła Płock | Lech Poznań | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje