Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 2 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (3 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (1 pkt.)

Wisła Płock - Jagiellonia Białystok. Dramat w końcówce

Szalony debiut Macieja Bartoszka w roli trenera Wisły Płock. Jego drużyna, w meczu 25. kolejki PKO Ekstraklasy, zremisowała 2-2 z Jagiellonią Białystok. Bramkę dającą punkt "Nafciarzom" zdobył Alan Uryga, w ostatniej akcji meczu.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Wisła Płock - Jagiellonia Białystok

Wisła nieźle zaczęła. Stwarzała zagrożenie, ale nie trafiła do bramki. W pierwszej połowie najbliżej tego osiągnięcia był Patryk Tuszyński. W 13. minucie uderzał głową, ale sprzed linii bramkowej piłkę wybił Taras Romanczuk.

Gola zdobyła za to Jagiellonia. Goście powoli się rozkręcali, ale po słabszym początku, przejęli inicjatywę i wyszli na prowadzenie w 35. minucie. Do piłki zagranej na wolne pole dobiegł Maciej Makuszewski. Z prawej strony zagrał w pole karne, do nabiegającego Jesusa Imaza, który strzałem z pierwszej piłki pod poprzeczkę zdobył 11. bramkę w sezonie.

Reklama

Znacznie ciekawiej było w drugiej połowie. Po godzinie gry Jagiellonia podwyższyła prowadzenie. Znowu dobrze pokazał się Imaz, który strzelał prawie z zerowego kąta. Krzysztof Kamiński odbił jego strzał, ale przy dobitce Bartosza Bidy był bez szans.

Wisła Płock - Jagiellonia. Błąd Dziekońskiego

W 79. minucie "Nafciarze" dostali prezent od losu, a właściwie od Xaviera Dziekońskiego. Bramkarz Jagiellonii źle ocenił tor lotu piłki. Mateusz Szwoch miękko dośrodkowywał w pole karne, ale piłka przeszła wszystkich piłkarzy. Nie wyszła za boisko, jak myślał Dziekoński, ale odbiła się od słupka i wpadła do bramki.

Chwilę później gospodarze trzeci raz trafili do siatki. Ponownie zrobił to Imaz. Sęk w tym, że gol nie został uznany, bo Hiszpan był na spalonym.

Wisła Płock - Jagiellonia. Uryga dał remis

Jagiellonia szykowała się już do dopisania trzech punktów. Wisła jednak ambitnie walczyła i wyrwała remis. W ostatniej akcji spotkania Tuszyński zgrał piłkę do Alana Urygi, a ten strzałem po ziemi pokonał Dziekońskiego.

W teorii "Nafciarze" nadal mogą spaść. Są na 13. miejscu z 26. punktami. O trzy wyprzedzają Cracovię, a o pięć i sześć odpowiednio Podbeskidzie Bielsko-Biała i Stal Mielec. Jagiellonia zajmuje 10. miejsce.

MP

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 2-2 (0-1)

Bramki: 0-1 Imaz (35.), 0-2 Bida (60.), 1-2 Szwoch (79.), 2-2 Uryga (90.+6)

Żółta kartka - Wisła Płock: Damian Rasak, Jakub Rzeźniczak. Jagiellonia Białystok: Bogdan Tiru, Konrad Wrzesiński.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Mecz bez udziału publiczności.

Wisła Płock: Krzysztof Kamiński - Kristian Vallo, Jakub Rzeźniczak, Alan Uryga, Angel Garcia Cabezali - Damian Rasak, Filip Lesniak (63. Cillian Sheridan), Dawid Kocyła (77. Piotr Pyrdoł), Mateusz Szwoch, Piotr Tomasik (75. Giorgi Merebaszwili) - Patryk Tuszyński

Jagiellonia Białystok: Xavier Dziekoński - Kris Twardek, Błażej Augustyn, Bogdan Tiru, Bartłomiej Wdowik - Maciej Makuszewski (66. Tomasz Przikryl), Martin Pospiszil (90. Maciej Bortniczuk), Jesus Imaz, Taras Romanczuk (81. Ariel Borysiuk), Bartosz Bida (67. Konrad Wrzesiński) - Jakov Puljić (90. Miroslaw Mazur)

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje