Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Wisła Płock - Górnik Zabrze 1-0 w 34. kolejce Ekstraklasy. Arka Gdynia spada z ligi

W ostatnim meczu 34. kolejki PKO Ekstraklasy Wisła Płock wygrała z Górnikiem Zabrze 1-0. Tym samym "Nafciarze" zapewnili sobie utrzymanie, a trzecim - ostatnim spadkowiczem - została Arka Gdynia.

Relacja na żywo z meczu Wisła Płock - Górnik Zabrze

Relacja na żywo z meczu Wisła Płock - Górnik Zabrze na urządzenia mobilne

Pierwsza połowa była bezbarwna. Obie drużyny miały ogromne problemy z kreowaniem akcji.

Najlepszą sytuację mieli gospodarze. W 38. minucie groźnie uderzał Hubert Adamczyk, ale trafił w ustawionego przed linią bramkową Aleksandra Paluszka. Piłkarz Górnika debiutował w PKO Ekstraklasie i zagrał bardzo dobrze. Wyszedł na boisko bez kompleksów i zaliczył kilka dobrych interwencji w defensywie.

Reklama

Miał szansę się wykazać, bo Górnik nie potrafił niczego stworzyć i głównie się bronił. Wisła jednak nie była dużo lepsza. Uderzenie Adamczyka było jedynym celnym strzałem w pierwszej połowie.

Paluszek zszedł w 56. minucie. Marcin Brosz zdecydował się na powrót do dobrze znanego ustawienia. Od początku bowiem Górnik grał trzema środkowymi obrońcami i wahadłami.

Co ciekawe w pierwszym składzie zabrzan nie znalazł się Igor Angulo. On też pojawił się na boisku jeszcze przed upływem godziny gry.

Marcin Brosz zmienił taktykę, bo nie był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. Wisła atakowała od początku drugiej połowy. Już w pierwszej akcji po wznowieniu gry przed szansą stanął Mateusz Szwoch, ale uderzył nad bramką.

Roszady trenera Górnika nie przyniosły zamierzonych efektów. W 68. minucie Wisła Płock objęła bowiem prowadzenie. Prawie z zerowego kąta uderzał Szwoch. Piłkę odbił Martin Chudy. Dobiegł do niej jednak Adamczyk i pięknym, mierzonym strzałem w "okienko" dał "Nafciarzom" prowadzenie.

Górnik miał kilka okazji. Najgroźniejszy był Jesus Jimenez, który w drugiej połowie oddał kilka celnych strzałów. Za każdym razem na posterunku był jednak Krzysztof Kamiński.

W efekcie Wisła ten mecz wygrała. Mogła zwyciężyć jednak wyżej. W 80. minucie Damian Ściślak faulował w polu karnym Mateusza Szwocha. W pierwszej chwili sędzia odgwizdał rzut wolny, ale po interwencji sędziów VAR, zmienił decyzję i wskazał na "wapno". Do piłki podszedł Dominik Furman, ale uderzył fatalnie. Podcinką chciał  pokonać Martina Chudego. Bramkarz Górnika nie dał się jednak oszukać. Został na środku bramki i złapał piłkę.

Wisła zdobyła trzy punkty i tym samym zapewniła sobie utrzymanie w PKO Ekstraklasie. Do końca rozgrywek zostały trzy kolejki, a "Nafciarze" mają 11 punktów przewagi nad strefą spadkową.

Tym samym poznaliśmy ostatniego spadkowicza. Została nim Arka Gdynia. Oprócz ekipy znad morza, w następnym sezonie w I lidze zagrają tez Korona Kielce i Łódzki Klub Sportowy.

Wisła Płock - Górnik Zabrze 1-0 (0-0)

Bramka: 1-0 Hubert Adamczyk (67.)

Żółte kartki - Wisła Płock: Cezary Stefańczyk, Mateusz Szwoch, Dawid Kocyła. Górnik Zabrze: Filip Bainovic, Erik Janza.

Sędzia: Dominik Sulikowski (Gdańsk) Widzów 657

Wisła Płock: Krzysztof Kamiński - Cezary Stefańczyk, Alan Uryga, Michał Marcjanik, Angel Garcia Cabezali - Giorgi Merebaszwili (57. Piotr Tomasik), Dominik Furman, Hubert Adamczyk, Mateusz Szwoch, Torgil Gjertsen (83. Dawid Kocyła) - Cillian Sheridan (76. Karol Angielski).

Górnik Zabrze: Martin Chudy - Paweł Bochniewicz, Aleksander Paluszek (55. Igor Angulo), Przemysław Wiśniewski - Erik Jirka, Stavros Vassilantonopoulos, Roman Prochazka (55. Filip Bainović), Daniel Ściślak (82. Piotr Krawczyk) - Georgios Giakoumakis, Erik Janża, Jesus Jimenez

MP

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Płock | Górnik Zabrze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje