Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Wisła Płock - Górnik Zabrze 1-0 w 34. kolejce Ekstraklasy. Arka Gdynia spada z ligi

W ostatnim meczu 34. kolejki PKO Ekstraklasy Wisła Płock wygrała z Górnikiem Zabrze 1-0. Tym samym "Nafciarze" zapewnili sobie utrzymanie, a trzecim - ostatnim spadkowiczem - została Arka Gdynia.

Relacja na żywo z meczu Wisła Płock - Górnik Zabrze

Relacja na żywo z meczu Wisła Płock - Górnik Zabrze na urządzenia mobilne

Reklama

Pierwsza połowa była bezbarwna. Obie drużyny miały ogromne problemy z kreowaniem akcji.

Najlepszą sytuację mieli gospodarze. W 38. minucie groźnie uderzał Hubert Adamczyk, ale trafił w ustawionego przed linią bramkową Aleksandra Paluszka. Piłkarz Górnika debiutował w PKO Ekstraklasie i zagrał bardzo dobrze. Wyszedł na boisko bez kompleksów i zaliczył kilka dobrych interwencji w defensywie.

Miał szansę się wykazać, bo Górnik nie potrafił niczego stworzyć i głównie się bronił. Wisła jednak nie była dużo lepsza. Uderzenie Adamczyka było jedynym celnym strzałem w pierwszej połowie.

Paluszek zszedł w 56. minucie. Marcin Brosz zdecydował się na powrót do dobrze znanego ustawienia. Od początku bowiem Górnik grał trzema środkowymi obrońcami i wahadłami.

Co ciekawe w pierwszym składzie zabrzan nie znalazł się Igor Angulo. On też pojawił się na boisku jeszcze przed upływem godziny gry.

Marcin Brosz zmienił taktykę, bo nie był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. Wisła atakowała od początku drugiej połowy. Już w pierwszej akcji po wznowieniu gry przed szansą stanął Mateusz Szwoch, ale uderzył nad bramką.

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Płock | Górnik Zabrze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje