Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Wisła nie dała rady Górnikowi

Henryk Kasperczak i jego Górnik nie dali się w Zabrzu pretendującej do fotelu lidera ekstraklasy Wiśle Kraków. Po golach Przemysława Pitrego dla Górnika i Radosława Sobolewskiego dla Wisły padł remis 1:1.

Trener Kasperczak może być dumny, że zatrzymał wielką Wisłę, ale jego podopieczni, poza walką, nic nie zaprezentowali. Gola sprezentował im Mariusz Pawełek. Górnik, mimo remisu, jest nadal ostatni w tabeli, ale zrównał się punktami z Cracovią.

A wiślacy? Nie zagrali tak, jak na mistrzów Polski przystało. Trener Skorża nie będzie mógł tłumaczyć swych podopiecznych, jak po meczu z Tottenhamem, brakiem umiejętności. Bardziej zabrakło koncentracji, agresywności, ambicji. Wszystkie te cechy gwarantował Marcin Baszczyński, który został w rezerwie. Dlaczego?

Reklama

Trener Skorża tłumaczył to potrzebą oszczędzenia eksploatowanego ostatnio piłkarza, ale "Baszczu" mógł odpoczywać w przerwie reprezentacyjnej. Przecież następny mecz dopiero za dwa tygodnie.

W I połowie z boiska wiało nudą. Lepsze okazje mieli wiślacy. Z 15 m strzelał w 43. min Marek Zieńczuk, ale zatrzymał go najlepszy wśród zabrzan Vaclavik. Sytuację "Zieniowi" wypracował najaktywniejszy wśród wiślaków Rafał Boguski. Sam Boguski na początku też miał szansę, ale zamiast strzelić z czterech metrów, zgubił piłkę.

10 minut po przerwie z radości szaleli zabrzanie. Przemysław Pitry po rzucie wolnym Tomasza Hajty uderzył na bramkę bez przyjęcia. Piłka odbiła się rykoszetem od Piotra Brożka i wpadła "za kołnierz" fatalnie interweniującego Mariusza Pawełka. Pawełek miał dużo czasu, by zrobić krok do tyłu i wybić piłkę. Stał jednak i machał bezranie rękoma.

Trener Skorża wprowadził pod koniec Andrzeja Niedzielana, który był bezproduktywny (nie może odzyskać formy sprzed kontuzji, której doznał ponad rok temu). Skorża miał też w zanadrzu Patryka Małeckiego. I to akcja "Małego" prawą flanką, z dośrodkowaniem na głowę Radosława Sobolewskiego, który posłał piłkę w lewy róg, dała wyrównanie.

W Wiśle zawiedli bracia Brożkowie.

Górnik Zabrze - Wisła Kraków 1:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Pitry (54.), 1:1 Sobolewski (84. głową z podania Małeckiego).

Górnik Zabrze: Michal Vaclavik - Grzegorz Bonin, Tomasz Hajto, Michał Pazdan, Mariusz Magiera - Piotr Malinowski (70. Dariusz Kołodziej), Jerzy Brzęczek, Marko Bajić, Piotr Madejski - Tomasz Zahorski (90+1. Marcin Wodecki), Przemysław Pitry (78. Adam Danch).

Wisła Kraków: Mariusz Pawełek - Peter Singlar, Antonio Marcelo, Cleber , Piotr Brożek - Wojciech Łobodziński (75. Patryk Małecki), Radosław Sobolewski, Junior Diaz (60. Mauro Cantoro), Marek Zieńczuk - Rafał Boguski (60. Andrzej Niedzielan), Paweł Brożek.

Żółta kartka - Górnik Zabrze: Tomasz Hajto, Marko Bajić, Dariusz Kołodziej. Wisła Kraków: Antonio Marcelo, Cleber.

Sędzia: Marcin Borski (Warszawa). Widzów 14 000.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje