Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Wisła - Legia. Czy sędzia skrzywdził wiślaków ws. spalonego przy golu na 0-1?

Po meczu Wisła - Legia w 19. kolejce Ekstraklasy, wygranym przez gości 2-0, pojawiły się kontrowersje odnośnie pierwszego gola, którego strzelił Nemanja Nikolić.


Nie brakowało wyznawców tezy, że bramka Nikolicia nie powinna zostać uznana, gdyż w momencie podania Guilherme do Nikolicia na pozycji spalonej znajdował się Aleksandar Prijović i w ten sposób mógł absorbować uwagę bramkarza Radosława Cierzniaka.

Reklama

Sytuację - po myśli sędziów - rozstrzygnął ekspert Canal+ Sławomir Stempniewski. W Lidze+ Extra powiedział:

- Trzeba sobie zadać pytanie o to, czy pozycja Prijovicia miała wpływ na zachowanie bramkarza. Otóż nie, gdyż obaj - Nikolić i Prijović byli na tyle blisko siebie, że bramkarz nie mógł mieć wątpliwości odnośnie tego, w którą stronę powinien podążyć. Dlatego sędzia podjął dobrą decyzję - mówił Stempniewski.

Analiza wykazała też, że nie było mowy o spalonym przy drugiej bramce dla warszawian. Prijović, do którego podawał Nikolić, w momencie zagrania, był w linii z piłką, a więc nie palił tej akcji.




 

Dowiedz się więcej na temat: Aleksandar Prijović | Guilherme | Wisła Kraków | Legia Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje