Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Wisła - Legia 0-0. Ondraszek: Jestem wojownikiem, gole też przyjdą

- Jestem wojownikiem, będę walczył dla Wisły i jestem pewien, że po ciężkiej pracy, jaką wykonuję z zespołem, przyjdą też gole - powiedział po remisie z Legią 0-0 napastnik Wisły Zdenek Ondraszek.

- Jestem zmęczony i rozczarowany, bo mieliśmy na tyle mocy w zespole, by wygrać ten mecz. Punkt to za mało - nie krył Ondraszek.

Reklama

- Rywal zawsze gra tak, jak mu na to pozwalasz, a Legia też miała swoje szanse. Mówiąc szczerze, w końcówce mogli strzelić gola, mieli nawet trzy okazje, więc mogli też wygrać, ale zostało 0-0 i nadal jesteśmy ostatni w tabeli - żałował.

- Dwa ostatnie mecze były bardzo dobre w naszym wykonaniu i jestem zadowolony z gry zespołu. Także spotkanie w Białymstoku nie było złe, mogliśmy nawet wyrównać w końcówce. Jeśli będziemy kontynuować ciężką pracę, to nie zagrzejemy długo miejsca w strefie spadkowej - ma nadzieje Czech.

- Po kontuzji nie mam już śladu, czuję się dobrze. Wykonałem sporą pracę razem z "terminatorem" Wojtkiem (Żuchowskim - trener przygotowania fizycznego Wisły - przyp. red.), oczywiście, nie jestem zadowolony z tego, że nie mam zdobytej żadnej bramki - rozkładał ręce.

- Mogę powtórzyć tylko to, co mówiłem, gdy przyszedłem do Wisły: jestem wojownikiem, będę walczył dla Wisły, a gole na pewno nadejdą - kończy z optymizmem Zdenek.

Z Krakowa Michał Białoński

Dowiedz się więcej na temat: Zdenek Ondraszek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje