Reklama

Reklama

Wisła Kraków zrezygnowała ​z Moustaphy Bangury

​Moustapha Bangura nie zostanie wiślakiem. Klub zrezygnował z testowanego od lutego piłkarza z Sierra Leone, który jest bezrobotnym.

Oto komunikat Wisły w sprawie Bangury:

"Po wczorajszym meczu towarzyskim z Polonią Przemyśl kierownictwo klubu podjęło decyzję, że podchodzący z Sierra Leone Moustapha Bangura nie zostanie piłkarzem Wisły Kraków."

Za zatrudnieniem Bangury lobbował Kamil Kosowski, który znał i cenił umiejętności Moustaphy z okresu wspólnych występów na Cyprze.

- Moustapha to zawodnik pokroju Miroslava Radovicia, tyle że bardziej błyskotliwy - powiedział nam "Kosa".

Wisłę czekają najpewniej poszukiwania następcy Semira Stilicia, któremu kontrakt wygasa w czerwcu. Z naszych informacji wynika, że Bośniak obniżył żądania do 60 tys. zł miesięcznie, strony nie mogą się porozumieć także co do długości umowy. Wisła optuje za trzyletnim kontraktem, Semir chce umowy na dwa lata.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL