Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Wisła Kraków zaczęła przygotowania do sezonu

Wisła Kraków zaczęła przygotowania do nowego sezonu bez nowych gwiazd, ze skromniejszym budżetem i małymi nadziejami na odbudowanie swojej pozycji sportowej. Zaprezentowano dwóch nowych piłkarzy, ale nie są to nazwiska nikogo nie rzucające na kolana.

Rok temu były wielkie nadzieje, ogromne oczekiwania - Wisła szykowała się do walki o Ligę Mistrzów. Kampania ta zakończyła się niepowodzeniem, klub  popadł w ogromne kłopoty finansowe, a potem sportowe. Mimo trenerskich roszad nie udało się  nawet wywalczyć prawa gry w kwalifikacjach Ligi Europejskiej.
Dlatego przygotowania Wisły do zbliżającego  sezonu rozpoczęły się skromnie, choć na "dzień dobry" przedstawiono dwóch nowych piłkarzy - bramkarza Michała Miśkiewicza i napastnika daniela Sikorskiego.

Reklama

Dwóch nowych


Nazwiska te nikogo na kolanach nie rzucają. Ten pierwszy będzie na razie zmiennikiem Siergieja Pareiki, choć wiceprezes ds. sportowych Jacek Bednarz wyraził nadzieję, że zostanie w Wiśle bramkarzem na lata.
-  Próbujemy dotrzymać słowa. Mówiliśmy o tym, że chcielibyśmy, aby do drużyny trafili ludzie, którzy rozumieją, po co się tutaj znajdują, dlaczego Wisła jest czymś więcej niż tylko klubem sportowym, są Polakami, a przy okazji mają talent i rokują bardzo dobrze. Tak jest w przypadku Michała, którego zaprosiliśmy go na testy. Ufam, że ten pierwszy rok w Wiśle wykorzysta na to, aby wszystkich was przekonać - wyraził nadzieję Bednarz.
Miśkiewicz, który jest wychowankiem Kimity Zabierzów, w młodym wieku wyjechał do szkółki AC Milan. Tam przeszedł solidną szkołę, ale nie udało mu się zadomowić we Włoszech.
Podobną drogę ma za sobą Sikorski. Syn byłego piłkarza Legii - Witolda grał w młodzieżowych zespołach Bayernu Monachium.
Od dwóch lat występuje w Polsce. Miał niezły sezon w Górniku Zabrze, a potem kompletnie nieudany w Polonii Warszawa, z którą rozwiązał kontrakt.
Trener Probierz optował za sprowadzeniem właśnie Sikorskiego i wierzy jednak, że piłkarz ten - obdarzony odpowiednim zaufaniem - może być wzmocnieniem zespołu.
Wisła już wcześniej pozyskała Arkadiusza Głowackiego, który wrócił do krakowskiego klubu, po dwóch latach spędzonych w Trabzonsporze.
Niebawem mają być załatwione formalności związane z pozyskaniem młodego napastnika z Hondurasu - Romella Quioto.
- W zasadzie czekamy na dokument finansowy dotyczący płatności za wypożyczenie zawodnika. Wysłaliśmy już umowę transferową -  wyjaśnił Bednarz. - Romell został powołany do reprezentacji olimpijskiej. Jeśli dopniemy wszystkie formalności, to mam nadzieję, że pojawi się albo w tym tygodniu w Krakowie, albo na obozie. Prawdopodobnie z Polski pojedzie na zgrupowanie reprezentacji olimpijskiej przed turniejem w Londynie - dodał Bednarz, który nie pozostawił złudzeń, co do dalszych wzmocnień zespołu.

Jeszcze tylko lewy obrońca


- Pozyskamy jeszcze lewego obrońcę i to będzie koniec transferów - stwierdził.
Wszystko na to wskazuje, że tym lewym obrońcą będzie Brazylijczyk Dudu, który ostatnio grał w Widzewie i tam pokazał się z niezłej strony.
Bednarz nie wykluczył kolejnych transferów. - Jeśli ktoś odejdzie, to  w jego miejsce pozyskamy zawodnika lepszego lub o podobnej klasie - zastrzegł się wiceprezes Wisły.
Do tej pory z Wisły odeszli: Dudu Biton, Michael Lamey, Tomasz Jirsak, Dragan Paljic, Gervasio Nunez , Junior Diaz i Filip Kurto. Niepewna jest też przyszłość Kew Jaliensa i Łukasza Garguły.
- Temu pierwszemu zaproponowaliśmy rozwiązanie kontraktu, ale się na to nie zgodził, muszę więc szanować uzgodnienia, które wcześniej klub z nim zawarł - powiedział Bednarz.
Z kolei na Gargule ciążą zarzuty o ustawianie meczów z Bełchatowie. - Na razie jego status jest taki, że może się z nim rozstać tylko za obustronnym rozwiązaniem kontraktu, będę rozmawiał z zawodnikiem na ten temat - stwierdził Bednarz.
Nie ma na razie ofert dla Maora Meliksona. Izraelczyk wraz z Cezarym Wilkiem nie byli obecni na treningu, ale ich absencja była uzgodniona z klubem, gdyż wykonywali zobowiązania sponsorskie.
Do Wisły powróciło także dwóch zawodników z wypożyczeń - Łukasz Burliga z Ruchu i Michał Chrapek z Kolejarza Stróże.
Zgodnie z zapowiedziami do treningów z pierwszym zespołem włączono sporo grupę młodych piłkarzy: Jana Koconia, Kasjusza Piwowarczyka, Damiana Lepiarza, Piotra Żemłę, Pawła Stolarskiego, Dawida Kamińskiego i Lucasa Guedesa, syna byłego piłkarza Wisły - Clebera. 16-latek nieźle radził sobie podczas krótkiej gierki. Udało mu się zaliczyć między efektowny odbiór piłki od Radosława Sobolewskiego.

Wielkopolska i Słowenia


Wiślacy na razie będą trenować w Krakowie. We wtorek i środę przejdą badania lekarskie.
- Od 2 do 13 lipca będziemy na obozie w Prusimiu, tam rozegramy pięć sparingów: 4 lipca z AEL Limassol, 7 lipca z Lechią Gdańsk, 10 lipca z Omonią Nikozja i 13 lipca z Wartą Poznań oraz Miedzią Legnica - poinformował Probierz. - Na drugi obóz przygotowawczy Wiślacy wyjadą na Słowenię. Tam na pewno zagrają z Hannoverem 96 oraz z TSG 1899 Hoffenheim. Dwaj pozostali sparingpartnerzy są w trakcie ustalania. Po powrocie ze Słowenii drużyna będzie przygotowywać się na własnych obiektach.

Grzegorz Wojtowicz



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje