Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Wisła Kraków - VfL Wolfsburg 2-1 w meczu towarzyskim

Wisła Kraków pokonała czternasty obecnie zespół Bundesligi - VfL Wolfsburg 2-1 w meczu towarzyskim, rozegranym w Krakowie. Ozdobą spotkania był piękny gol Emmanuela Sarkiego.

"Biała Gwiazda", osłabiona brakiem kilku kadrowiczów i powracającego do zdrowia po kontuzji Pawła Brożka, w pierwszej połowie ograniczała się jedynie do obrony, ale w drugiej zaprezentowała się z bardzo dobrej strony.

Reklama

O obrazie gry w pierwszych dwóch kwadransach najlepiej świadczy statystyka strzałów: 0-8. Jedyny strzał w pierwszej części wiślakom udało się oddać dopiero w doliczonym czasie gry - Emmanuel Sarki spudłował z 12 metrów.

Sporo ożywienia w grę Wisły wniósł wprowadzony w przerwie Michał Nalepa. On też popisał się podaniem, które otworzyło drogę do bramki Donaldowi Guerrierowi. Haitańczyk wykorzystał swoją szybkość i w 28. sekundzie drugiej połowy dał Wiśle prowadzenie.

W 63. minucie wyrównał Slobodan Medojević, który dobił z bliska piłkę po strzale Federico Palaciosa w poprzeczkę.

Jedenaście minut później kapitalny strzał z prawie 30 metrów wyszedł Sarkiemu i bramkarz "Wilków" był zupełnie bez szans.

W 89. minucie, po kolejnej udanej interwencji, ból w mięśniu poczuł Arkadiusz Głowacki i musiał opuścić boisko.

Po meczu Wisła - VfL Wolfsburg powiedzieli:

Franciszek Smuda (trener Wisły Kraków): - Cieszę się, że doszło do tego spotkania. Na pewno mecz z takim przeciwnikiem był bardziej korzystny niż sparing z drużyną z niższej ligi. Zarówno Arkadiuszowi Głowackiego, jak i Emmanuelowi Sarkiemu nic poważnego się nie stało. Zeszli, gdyż doznali lekkich urazów.

Dieter Hecking (trener VfL Wolfsburg): - W pierwszej połowie bardzo długo utrzymywaliśmy się przy piłce, ale nie przełożyło się to na zdobycie gola. Po przerwie moi obrońcy nieco zaspali i padła bramka. Udało nam się jednak wyrównać. Potem były może dwie sytuacje, a na pewno jedna, w których sędzia powinien odgwizdać rzut karny dla nas. Po pięknym strzale krakowianie zdobyli drugiego gola, a nam nie udało już się wyrównać. Żałujemy, że jesteśmy tylko godziny w Krakowie. Jak jechaliśmy przez miasto widzieliśmy, że jest tutaj co zwiedzać.

Wisła Kraków - VfL Wolfsburg 2-1 (0-0)

Bramki: 1-0 Donald Guerrier (46.), 1-1 Slobodan Medojević (63.), 2-1 Emmanuel Sarki (74.).

Wisła Kraków: Michał Miśkiewicz - Łukasz Burliga, Arkadiusz Głowacki (90-Kamil Kuczak), Marko Jovanovic (46-Michał Nalepa), Gordan Bunoza - Emmanuel Sarki (90+3 Dominik Kościelaniak), Łukasz Garguła, Rafał Boguski (77-Alan Uryga), Patryk Małecki, Wilde-Donald Guerrier - Dawid Kamiński (46-Patryk Fryc).

VfL Wolfsburg: Max Gruen - Christian Traesch (64-Kevin Scheidhauer), Naldo (46-Felipe Lopes), Timm Klose (87-Moritz Sprenger), Marcel Schafer - Patrik Ochs, Jan Polak, Slobodan Medojević, Diego (46-Federico Palacios-Martinez), Daniel Caligiuri - Stefan Kutschke.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje