Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Radomiak (16 pkt.)
  • 7 .Cracovia (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)

​Wisła Kraków. Trwają poszukiwania dyrektora sportowego

Od ponad roku na stanowisku jest wakat, a lukę próbował łatać nawet... obecny prezes. Dawid Błaszczykowski sam poszukuje zawodników dla Wisły, ale teraz planuje zatrudnienie dyrektora sportowego.

Była końcówka rundy jesiennej. Przetrzebiona kontuzjami Wisła ledwie zdążyła przerwać długą serię porażek, ale to i tak nie pozwoliło jej wygrzebać się ze strefy spadkowej. Zimę krakowianie spędzili pod kreską, a kibice zadawali sobie pytanie: kto znajdzie dla nas wzmocnienia?

W klubie nie było i do dziś nie ma dyrektora sportowego, bo z tej funkcji ponad rok temu zrezygnował Arkadiusz Głowacki, przejmując rolę szefa skautów. Z kolei z klubem pożegnał się Marcin Kuźba i zabrał ze sobą notes pełen propozycji wzmocnień.

- Mamy wakat na stanowisku dyrektora sportowego i zastanawiamy się, jak go zapełnić. Muszę poszukać osoby do sprawowania tej funkcji - przyznaje Dawid Błaszczykowski, prezes Wisły w rozmowie z Interią.

Reklama

Zimą bez dyrektora Wisła poradziła sobie jednak całkiem dobrze. Przyszli m.in.: Hebert, Gieorgij Żukow, Lubomir Tupta, Alon Turgeman, czy Nikola Kuveljić. Za sprowadzeniem Serba stał m.in. D. Błaszczykowski, dla którego ocenianie zawodników to nie nowość, bo był m.in. asystentem Jerzego Brzęczka w Rakowie Częstochowa.

Kluczową rolę przy zimowych transferach odegrał jednak Jakub Chodorowski, który prawdopodobnie będzie teraz pracował w Zagłębiu Lubin. Kto więc przy Reymonta będzie odpowiadał za sprowadzanie zawodników? - Powoli myślę o zatrudnieniu dyrektora sportowego i działam w tym kierunku, ale nie obiecuję, że stanie się to teraz, za miesiąc, czy za dwa - przyznaje D. Błaszczykowski.

- Na pewno dalej chcemy pracować nad transferami i wzmocnieniami. Jeśli uda nam się to zrobić z nowym dyrektorem sportowym, to fajnie. Jeśli nie, to będziemy pracowali w tym zespole, który działa dotychczas - dodaje prezes Wisły.

Obecnie najbardziej palącą sprawą dla prezesa i właścicieli Wisły jest zatrzymanie Aleksandra Buksy, o czym pisaliśmy TUTAJ.

PJ, MiBi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje