Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (36 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (26 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

Wisła Kraków. Sytuacja kadrowa nie do pozazdroszczenia

Wisła Kraków ma problem z kontuzjami, a najmocniej dotknął on drugą linię. - Cały czas monitorujemy stan zdrowia zawodników - podkreśla Maciej Stolarczyk, trener Wisły Kraków.

Szkoleniowiec krakowian przed każdym spotkaniem mówi, że ma nadzieję, że wkrótce kolejny zawodnicy dołączą do zespołu, ale robi to bez przekonania. Także przed niedzielnym meczem z Lechią Gdańsk nie zanosi się, by zespół został wzmocniony.

Największy problem Stolarczyk ma z drugą linią, którą kontuzje podziurawiły jak sito. - Basha, Savicević, Błaszczykowski - spodziewam się, że w tej kolejności zawodnicy będą wracali do treningów - wyliczył trener Wisły, ale żaden z nich na pewno nie będzie gotowy na niedzielną potyczkę.

Reklama

- Muszę być sceptyczny w ocenie sytuacji, bo cały czas trwa proces ich rehabilitacji. Co kilka dni kontrolujemy postępy poprzez USG. Każdy z zawodników pracuje indywidualnie i czekam na to aż wrócą do pełnej sprawności i wtedy wezmę ich pod uwagę przy ustalaniu składu - dodaje Stolarczyk.

Do treningów wrócił za to Jakub Bartosz, ale najdłuższe leczenie czeka Łukasz Burligę. - Jest trochę dalej do powrotu, czekamy na zakończenie jego leczenia - podkreśla Stolarczyk.

W tej sytuacji niewykluczone, że w pomocy zagra Lukas Klemenz. - Jest to jakaś opcja, jeżeli chodzi o grę w tej strefie, ale podobnych rozwiązań mam w głowie mnóstwo. Nie mogę zdradzić, w jakim składzie przystąpimy do spotkania z Lechią, ale mam kilka pomysłów - zaznacza Stolarczyk.

PJ

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Stolarczyk | Wisła Kraków | Lechia Gdańsk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje