Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (61 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (56 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (52 pkt.)
  • 4 .Piast Gliwice (42 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (42 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (42 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (41 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (40 pkt.)

W​isła Kraków - Raków Częstochowa w 24. kolejce Ekstraklasy. Zapowiedź meczu

- Walczymy o utrzymanie w Ekstraklasie - powtarza przed meczem z Rakowem Częstochowa Peter Hyballa, trener Wisły Kraków. Spotkanie w piątek o godz. 20.30, relacja w Interii.

Reklama

Wisła może jeszcze nie wpadła w dołek, ale nie gra już tak, jak na początku rundy wiosennej. Krakowianie mniej biegają, znów są nieskuteczni, a to odbija się na wynikach. Z ostatnich czterech spotkań wygrali tylko jedno, a w poprzedniej kolejce przegrali z Podbeskidziem Bielsko-Biała i to po najsłabszym meczu w kadencji Hyballi.

- Trzeba zachować proporcje. Dramatu wcale nie ma, choć rzeczywiście ostatnio pierwsza połowa z naszej strony była słaba, ale jak popatrzymy na wszystkie mecze w ostatnim czasie, to graliśmy na dobrym i równym poziomie. Zawsze stwarzamy zagrożenie i gramy dobrze. Teraz po raz pierwszy mieliśmy dołek, ale takie rzeczy się zdarzają - uważa Hyballa.

Efekt ostatnich występów jest jednak taki, że Wisła zamiast walczyć o górną połowę tabeli, zajmuje dopiero 11. miejsce i coraz częściej ogląda się za siebie. Co prawda nad ostatnią Stalą ma dziewięć punktów przewagi (mielczanie mają jeszcze zaległe spotkanie), ale mimo to podczas przedmeczowej konferencji Hyballa kilka razy podkreślił, że jego drużyna gra teraz o utrzymanie.

Wisła - Raków: Trzeba wywierać presję

Reklama

- Każdy sezon to jest proces, a w Wiśle zbyt dużo ludzi żyje starymi czasami z przeszłości. Teraz gramy o utrzymanie i musimy dać z siebie 100 procent - zaznacza Hyballa.

W piątek wieczorem jego drużyna może wrócić na właściwe tory, ale zadanie nie będzie łatwe, ponieważ rywalem będzie trzeci w tabeli Raków Częstochowa. Piłkarze trenera Marka Papszuna grają jedną z ciekawszych piłek w lidze, choć wiosną trochę wyhamowali. Gdyby zrobić tabelę obejmującą mecz tylko z tego roku, to Raków zajmowałaby 10. pozycję (ma jeden mecz mniej), a Wisła piątą.

- Raków to bardzo silna drużyna. Gdy przeciwko nim nie grasz "z zębem", to masz duży problem. Wychodzą w ustawieniu 3-4-3, grają szybko i mają bardzo dobrych zawodników na skrzydłach. Trzeba na nich wywierać presję - zaznacza Hyballa.

Wisła - Raków: Kto nie może grać?

Przed meczem z Rakowem Hyballa nie będzie mógł skorzystać z czterech kontuzjowanych zawodników (Vullneta Bashy, Patryka Plewki, Kacpra Dudy i Adiego Mehremicia), a także z Felicio Brown Forbesa, bo taki zapis został zawarty w umowie jego transferu z Rakowa.

Niewiadomą jest z kolei skład Rakowa, ponieważ drużynę niedawno dopadła pandemia koronawirusa i z tego powodu przełożono spotkanie ze Stalą Mielec. 

- Nie wiem, kto nie będzie mógł u nich wystąpić. Nie mamy informacji na kogo mamy się nastawić - przyznaje Hyballa.

Mecz Wisła - Raków w piątek o godz. 20.30, relacja w Interii.

Piotr Jawor

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | raków częstochowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje