Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)

​Wisła Kraków. Rafał Wolski o powrocie do Ekstraklasy: Nie było źle, jak na początek

Wisła Kraków przegrała u siebie z Podbeskidziem 1-2, a do Ekstraklasy po trzyletniej przerwie wrócił Rafał Wolski. Pomocnik był jednym z lepszych piłkarzy na boisku, ale debiutu w barwach "Białej Gwiazdy" dobrze raczej nie będzie wspominał, bo krakowianie spadli na przedostatnie miejsce w tabeli.


- Cieszę się z asysty, ale z wyniku nie mogę być zadowolony. Wszyscy widzą jaka jest nasza sytuacja w tabeli i jak ostatnio nam idzie. Mamy wynik i później coś siada, głupio tracimy gole. W drugiej połowie chcieliśmy dalej grać swoje, atakować wysoko i strzelić drugą bramkę, żeby uspokoić grę. Niestety nie udało się - komentował spotkanie Wolski.

Reklama

Piłkarz przeniósł się do Wisły z belgijskiego KV Mechelen, do którego był wypożyczony z Fiorentiny. W ekipie z Krakowa także jest na wypożyczeniu. Jak ocenia swój powrót do Polski?

- Liga polska cały czas idzie w górę. Coraz więcej osób z zagranicy ogląda Ekstraklasę. Ważne jest też jednak życie, zaufanie drużyny, trenera. Jesteś odseparowany od bliskich, przyjaciół. To nie jest łatwe - podkreślał zawodnik

Pomocnik zaznaczał, że jeszcze nie jest w optymalnej formie i w najbliższych spotkaniach musi złapać odpowiedni rytm. Swój debiut ocenił jednak jako przyzwoity.

- Myślę, że nie było źle. Wiadomo były lepsze i gorsze momenty. W ostatnich 10 minutach już odczuwałem trudy spotkania. Pojawiło się zmęczenie w nogach. Mam nadzieję, że w następnych meczach będzie lepiej - mówił.

Wolski podkreślał, że wierzy w nowy zespół i nie bierze pod uwagę spadku z ligi. Kluczowe będą najbliższe mecze.

- Mamy trzy dni do następnego spotkania i mało czasu na rozmyślania. W Kielcach chcemy pokazać, że jesteśmy dobrą drużyną, bo naprawdę nią jesteśmy. Wisła to jest marka i mam nadzieję, że gorsze dni mamy za sobą. Jesteśmy na miejscu spadkowym, ale różnice punktowe są niewielkie. Myślę, że dwa, trzy wygrane spotkania wszystko zmienią - zaznaczał piłkarz.

Wisła Kraków zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. "Biała Gwiazda" od dziewięciu kolejek nie jest w stanie wygrać spotkania.

Adrianna Kmak

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Rafał Wolski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje