Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Cracovia (17 pkt.)
  • 7 .Radomiak (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)

Wisła Kraków - Puszcza Niepołomice 1-0 w sparingu

Wisła Kraków pokonała w rozegranym w Kalwarii Zebrzydowskiej sparingu pierwszoligową Puszczę Niepołomice 1-0. W drużynie "Białej Gwiazdy" zabrakło Krzysztofa Mączyńskiego, którego transfer do Legii Warszawa jest praktycznie przesądzony, zwłaszcza że mistrzowie Polski przesłali nową ofertę - pół miliona euro plus bonusy.

Nowa oferta Legii

Mączyński w poniedziałek na Twitterze zapowiedział, że we wtorek rozstrzygnie się, barw którego klubu będzie bronił w przyszłym sezonie.

- Mogę powiedzieć, że Krzysztof Mączyński jest wciąż naszym zawodnikiem - zapewnił dyrektor sportowy Wisły Manuel Junco, a dopytywany o absencję piłkarza w Kalwarii Zebrzydowskiej określił ją mianem "profilaktycznej". Na temat przyszłości Mączyńskiego wypowiadać nie chciał się też trener Kiko Ramirez.

Więcej udało nam się dowiedzieć od rzecznika klubu. - Nieobecność Krzysztofa Mączyńskiego w dzisiejszym sparingu jest związana z jego ewentualnym transferem - powiedział Interii Damian Juszczyk (więcej TUTAJ).

Kwestia przejścia reprezentanta Polski do Legii nabiera coraz bardziej realnych kształtów. Legia oprócz kwoty 400 tysięcy euro oferowała Wiśle też swojego młodego piłkarza Konrada Michalaka, ale krakowski klub nie był tym do końca zainteresowany, gdy mistrzowie Polski chcieli sobie zagwarantować prawo odkupienia tego zawodnika za niewielką kwotę.

Reklama

Wieczorem Legia wysłała kolejną ofertę - tym razem na pół miliona euro plus bonusy i wygląda na to, że zostanie ona przyjęta. Choć działacze Wisły potwierdzili jej otrzymanie, podkreślają, że woleliby sprzedać piłkarza za granicę. Wstępne zainteresowanie  reprezentantem Polski wyraziło Getafe.

Kiko sprawdza nową taktykę

W pierwszej połowie sparingu z Puszczą trener Kiko Ramirez po raz kolejny testował ustawienie zespołu z trójką obrońców. W defensywie wyglądało to nieźle, bo Puszcza nie dochodziła do sytuacji strzeleckich, ale generalnie gra Wisły była mocno przeciętna. Mało było składnych akcji i strzałów, a sporo niecelnych podań i nieprzemyślanych zagrań.

W drugiej połowie Kiko Ramirez systematycznie wprowadzał do gry rezerwowych. W krakowskim zespole swoje debiuty zaliczyli obrońca Fran Velez i pomocnik Kamil Wojtkowski. Kolejne 45 minut na wykazanie się dostał też testowany Martin Kosztial. To właśnie po podaniu Słowaka Zdenek Ondraszek w 79. minucie strzelił zwycięskiego gola.

- Pokazał się z dobrej strony - ocenił szkoleniowiec "Białej Gwiazdy", który wraz z dyrektorem sportowym Manuelem Junco musi w środę podjąć ostateczną decyzję, czy Słowak zostanie piłkarzem Wisły.

Na boisku nie pojawił się Paweł Brożek. - Nie jest na sto procent zdrowy, więc woleliśmy nie ryzykować - wyjaśnił Kiko Ramirez.

Wisła ostatni sparing zagra w piątek z Zagłębiem w Sosnowcu, a tydzień później już ligowy mecz z Pogonią w Szczecinie.

Grzegorz Wojtowicz

Wisła Kraków - Puszcza Niepołomice 1-0 (0-0)

Bramka: Zdenek Ondraszek (79.)

Wisła Kraków: Julian Cuesta (59. Buchalik) - Arsenić, Głowacki (46. Kosztial), Gonzalez (59. Fran Velez) - Cywka (59. Bartosz), Llonch (80. Skórski), Brlek (73. Wojtkowski), Sztilić (46. Ondraszek), Małecki (66. Boguski), Sadlok (46. Pietrzak) - Carlos Lopez (59. Halilović).

Puszcza Niepołomice: Sobieszczyk (46. Staniszewski) - Bartków (46. Furtak), Lepiarz (31. Stawarczyk), Czarny (61. Lepiarz), Fiedosewicz (46. Mikołajczyk) - Ryndak (46. Kuliszewski), Kotwica (46. Łanucha), Stefanik (46,. Uwakwe), Ziętarski (46. Domański), Żurek (46. Jose Rodrigues) - Szynka (52. Zawadzki).

Sędziował: Michał Bobrek (Wadowice).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje