Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (10 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (10 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (6 pkt.)

Wisła Kraków: Porażka z Genkowem przed sądem FIFA

Prezes Wisły Jacek Bednarz nie ukrywał, że przed Trybunałem Arbitrażowym FIFA toczy się postępowanie przeciw klubowi, jakie wytoczył Cwetan Genkow. Teraz okazało się, że "Biała Gwiazda" przegrała i będzie musiała Bułgarowi wypłacić nawet 400 tys. euro.

O wyroku pakującym Wisłę w jeszcze poważniejsze tarapaty finansowe, jako pierwsza napisała strona SKWK, stowarzyszenia skonfliktowanego z prezesem Bednarzem.

Reklama

- To prawda, zapadło takie orzeczenie. Nie jest ono jednak ostateczne i będziemy się od niego odwoływać - powiedział nam rzecznik Wisły Kraków Maksymilian Michalczak.

Odwołanie odroczy konieczność zapłaty sporej kwoty, a pieniędzy w klubie z Reymonta brakuje i to bardzo. Zaległości wobec piłkarzy już dawno przekroczyły trzy miesiące.

Cwetan Genkow grał w Wiśle w latach 2011-2013, sięgnął z nią po mistrzostwo kraju, a także z powodzeniem grał w Lidze Europejskiej. Zarabiał 400 tys. euro rocznie.

Gdy wizja budowy potęgi według pomysłu holenderskiego dyrektora Stana Valckxa zbankrutowała, klub popadł w tarapaty finansowe, które się piętrzą do dzisiaj.

Wisła nie ma sponsora głównego na koszulce (jak przed laty np. "Era", czy jedna z firm bukmacherskich), jako jedyny klub w Ekstraklasie nie zaczęła jeszcze sprzedaży biletów, ani karnetów (wprowadza nowy system, który ruszy dopiero 21 lipca), a z próżnego, to i Salomon nie naleje. Na samym cięciu kosztów daleko się nie zajedzie.   


Z raportu firmy Deloitte, które opublikowano wczoraj okazało się, że w roku 2013 Wisła pensje samych piłkarzy wydała aż 147 procent rocznych przychodów. Jej dramat polega też na tym, że w roku 2013, w porównaniu do 2012 r. drastycznie spadły przychody - aż o 15,3 mln zł! Tu znajdziesz więcej na ten temat.


30-letni Genkow ostatni sezon spędził w Levskim Sofia, a obecnie szuka nowego klubu. Przelewu pokaźnej gotówki z Krakowa może być niemal pewny, więc kłopoty finansowe mu nie grożą.

Podobny proces Wiśle wytoczył także były bramkarz Milan Jovanić.


MiBi

Dowiedz się więcej na temat: Cwetan Genkow | Wisła Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje