Reklama

Reklama

Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0-0

W spotkaniu kończącym 17. kolejkę piłkarskiej Ekstraklasy Wisła Kraków zremisowała bezbramkowo na własnym stadionie z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Mecz nie stał na najwyższym poziomie, ale obydwa zespoły wypracowały sobie kilka okazji do zdobycia bramki. Dla Wisły w 42. minucie gola zdobyć mógł Patryk Małecki, ale po jego technicznym uderzeniu z kilkunastu metrów piłka odbiła się od poprzeczki.

Po zmianie stron "Białej Gwieździe" należał się rzut karny po faulu na Rafale Boguskim. Prowadzący spotkanie arbiter Marcin Borski podyktował "jedenastkę" po czym skonsultował się z jednym ze swoich asystentów i wycofał się ze swojej decyzji. Kuriozalna sytuacja!

W końcówce gola dla Wisły powinien zdobyć Ivica Iliev, ale najpierw zmarnował świetne dogranie Małeckiego, a następnie przy próbie dobitki własnego strzału ostemplował poprzeczkę bramki Richarda Zajaca.

Reklama

Mniej aktywni w ofensywie byli goście, ale kilka razy zagrozili bramce Siergieja Parejki. Robert Demjan i Fabian Pawela nie potrafili pokonać jednak estońskiego bramkarza, nawet jak ten niepewnie radził sobie między słupkami bramki Wisły. 

Po meczu powiedzieli:

Tomasz Kulawik (trener Wisły Kraków): "Od wczoraj mieliśmy pod górkę. W niedzielę okazało się, że nie będzie mógł grać Kew Jaliens, a dziś, że Kamil Kosowski, który ma problem z przywodzicielem. Podczas rozruchu chcieliśmy zobaczyć, czy da radę zagrać, ale podjął decyzję, że nie. Są odpowiednie instytucje, które powinny oceniać pracę sędziów, ale według mnie należał nam się rzut karny. Brakowało nam dziś wykończenia akcji. Myślę, że gdybyśmy strzelili bramkę, to zwycięstwo dowieźlibyśmy do końca".

Dariusz Kubicki (trener Podbeskidzia Bielsko-Biała): "Mecz nie stał na bardzo wysokim poziomie. Wynik jest sprawiedliwy, obie strony miały swoje szanse na zdobycie gola. Pozytywem dla nas jest to, że w kolejnym meczu nie straciliśmy gola. Nie byliśmy dziś skuteczni. Nie byłoby mi przyjemnie, gdyby sędziowie komentowali moją pracę, ja też nie chcę tego robić wobec nich. Powiem jednak, że w tym meczu były dwie kontrowersyjne sytuacje. Wszyscy byliby zadowoleni - trenerzy, zawodnicy - gdyby w każdym spotkaniu było ich tylko tyle".

Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0-0

Zobacz raport meczowy

Zobacz wyniki, strzelców bramek, tabelę i terminarz Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama