Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Wisła Kraków odwoła się od decyzji w sprawie Radosława Cierzniaka

W środę Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych rozwiązała w trybie natychmiastowym kontrakt Radosława Cierzniaka z Wisłą Kraków z wyłącznej winy klub. Wieczorem zespół z ul. Reymonta wydał oświadczenie, w którym zapowiada odwołanie, a nie wyklucza też wstąpienia na drogę sądową.

Krakowianie "kategorycznie sprzeciwiają się" środowej decyzji Izby. Ich zdaniem wyrok zapadł jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia. Wisła przywołuje sprawę Filipa Modelskiego z Jagiellonii Białystok i uważa, że przypadek Cierzniaka został potraktowany inaczej, a co za tym idzie, niesprawiedliwie. Zarząd klubu oświadczył, że jego zdaniem Radosław Cierzniak wciąż pozostaje zawodnikiem Wisły.

Krakowianie zapowiadają odwołanie, a jeśli to nie pomoże, chcą wejść na drogę sądową. Poniżej pełna treść oświadczenia:

"Wisła Kraków SA kategorycznie sprzeciwia się dzisiejszej decyzji Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych, działającej jako organ Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie zawodnika Radosława Cierzniaka. Stanowczo protestujemy przeciwko sytuacji, w której decyzje podejmowane są bez uwzględnienia wniosków wszystkich zainteresowanych stron - w tym przypadku bez uwzględnienia wniosków naszego klubu i z naruszeniem procedury, stworzonej przecież właśnie przez Polski Związek Piłki Nożnej.

Można odnieść wrażenie, iż decyzja została podjęta jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia, a Wisła Kraków na kluczowym etapie postępowania nie miała możliwości pełnego zaprezentowania swojego stanowiska. Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych nie wzięła pod uwagę nowych okoliczności, które wystąpiły w sprawie, a zatem m.in. przywrócenia zawodnika Radosława Cierzniaka do treningów z pierwszą drużyną.

Reklama

Nie po raz pierwszy nasz klub pozostaje z poczuciem, że rozstrzygnięcia organów Polskiego Związku Piłki Nożnej podejmowane są nie z myślą o dobru polskiego futbolu, a interesy poszczególnych klubów nie są uwzględniane w takim samym zakresie. Dzisiejsza decyzja stwarza niebezpieczny precedens w skali całego kraju. Co więcej, jest to rozstrzygnięcie niezgodne z decyzją Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych w analogicznej sprawie sprzed kilkunastu dni, w świetle której Filip Modelski nie uzyskał zgody organów Polskiego Związku Piłki Nożnej na rozwiązanie kontraktu z macierzystym klubem. Zgodnie z uzasadnieniem wspomnianej decyzji Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych, aktualne rozstrzygnięcie sugeruje zatem, iż umowy zawodników mogą być każdorazowo rozwiązywane w przypadku piłkarzy, których nowym klubem mogłaby stać się Legia Warszawa, a kluczową przesłanką takich rozstrzygnięć mogłyby być rzekome obawy o własne bezpieczeństwo w związku z zawarciem umowy z przyszłym pracodawcą, deklarowane przez zawodników.

Orzeczenie nie jest prawomocne. W związku z tym Wisła Kraków SA bezwzględnie i z pełnym przekonaniem wniesie zdecydowane odwołanie od decyzji Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych. Krakowski klub jest również gotowy i zdeterminowany do dalszych działań, włącznie z wykorzystaniem arbitrażu międzynarodowego i wystąpieniem na drogę sądową.

Wisła Kraków SA domaga się od Polskiego Związku Piłki Nożnej potraktowania tematu z pełną powagą, a naszego klubu z należytym szacunkiem. W kontekście obowiązującej klauzuli natychmiastowej wykonalności decyzji, żądamy niezwłocznego, jednoznacznego pisemnego, popartego merytorycznymi przesłankami uzasadnienia, które stanie się podstawą do dalszych kroków formalnych, podejmowanych przez nasz klub.

Zgodnie z przedstawionym stanowiskiem Wisły Kraków SA uważamy, iż Radosław Cierzniak pozostaje zawodnikiem naszego klubu, którego do 30 czerwca bieżącego roku obowiązuje ważny kontrakt.

Zarząd Wisły Kraków SA"

Rozmowa z Radosławem Cierzniakiem po ostatnim meczu w barwach krakowskiego klubu:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy