Reklama

Reklama

Wisła Kraków odprawiła testowanego napastnika z kwitkiem

​Jean-Eudes Maurice przez kilka dni trenował z piłkarzami Wisły Kraków, ale ostatecznie został odesłany do domu. - Szukamy kogoś innego - stwierdził trener Kazimierz Moskal.

Jean-Eudes Maurice urodził 21 czerwca 1986 roku w Alfortville we Francji, lecz posiada także haitańskie obywatlestwo. Mierzący 180 cm wzrostuzawodnikjest wychowankiem US Alfortville, gdzie jako młodzieżowiec spędził siedem lat, a następnie przeniósł się do UJA Alfortville. 

W 2007 roku Maurice został dostrzeżony przez działaczy słynnego Paris Saint-Germain, w którym najpierw występował w drużynie rezerw, a następnie dołączył do pierwszej drużyny paryżan. W trakcie swojej przygody w PSG Maurice był wypożyczany do Lens i Le Mans. 

W Ligue 1 zagrał 34 mecze. Strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty.

Reklama

W poniedziałek kolega Donalda Guerriera z reprezentacji Haiti zjawił się na treningu Wisły Kraków w Myślenicach. Zawodnik przechodził testy, a gdyby się spodobał, miałby być alternatywą dla Pawła Brożka.

Haitańczyk nie wpadł jednak w oko szkoleniowcowi Wisły Kazimierzowi Moskalowi. Trener zdecydował, że napastnik nie musi być dłużej obserwowany, bo nie spełnia jego oczekiwań.

- Nie powiem, że to jest zły piłkarz, absolutnie! Szukamy jednak zawodnika o innej charakterystyce. Podobnych do testowanego mamy w składzie - ocenił Moskal.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama