Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (21 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 8 .Górnik Zabrze (13 pkt.)

​Wisła Kraków. Niekończąca się rywalizacja braci Błaszczykowskich

Nie odpuszczają nigdy. Nawet na wakacjach potrafią przesiedzieć pół dnia udowadniając sobie, kto jest lepszy. Później zasypują się karami i... zaczynają wszystko od nowa. Dawid i Jakub Błaszczykowscy to nie tylko braterska więź i codzienna współpraca, ale również ciągła rywalizacja.

- Sport i rywalizacja zawsze były obecne w naszym domu. Poziom adrenaliny był, jest i będzie. Tego się nie da ukryć, to tkwi w naszym DNA - przyznaje Dawid w rozmowie z Interią.

Nowy prezes Wisły też grał w piłkę, ale jego plany pokrzyżowała kontuzja. Później był asystentem Jerzego Brzęczka, ale zrezygnował w 2014 r., bo zaczynał opiekować się biznesem Jakuba.

Bracia cały czas współpracują, wspierają się, a także... rywalizują. Już od najmłodszych lat walczyli o to, kto szybciej pobiegnie, wyżej podskoczy, zrobi coś bardziej szalonego.

Reklama

- Teraz czasu mamy mniej, ale jak już się spotykamy, to bardzo dużo gramy w kości - zdradza Dawid. 

Tą rozrywką zaraził ich wujek Jerzy Brzęczek. Obecny selekcjoner reprezentacji Polski przywiózł ją z Austrii z czasów, gdy jeszcze grał w Tirolu Insbruck czy Sturmie Graz. 

- U nas gra w kości to nie jest zwykła zabawa, tylko wielkie emocje, którymi żyjemy. Chęć zwycięstwa. Nie potrafimy inaczej - przyznaje nowy prezes Wisły.

Gdy wspólnie pojechali na ostatnie wczasy, pół dnia spędzali na grze w kości. 

- Przegrany musiał wykonywać zadania, raz było to przepłynięcie basenu, a innym razem 30 pompek. Cały czas towarzyszyła nam walka, rywalizacja. Napędzała nas w dzieciństwie, dodaje nam adrenaliny także teraz - przyznaje.

Od lat bracia grają jednak w jednej drużynie. Razem podejmują decyzje, prowadzą biznesy, a teraz spróbują przywrócić blask Wiśle. Jakub jako współwłaściciel i kapitan zespołu, Dawid jako prezes.

PJ, MiBi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje