Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (10 pkt.)
  • 8 .Radomiak (10 pkt.)

Wisła Kraków - Moskal: Mamy potencjał w drugiej linii

W piątek o godzinie 18 meczem Wisły Kraków z Górnikiem Zabrze zainaugurowane zostaną rozgrywki Ekstraklasy. - W drugiej linii mamy taki potencjał, że niekoniecznie jeden zawodnik musi zastąpić Semira Stilicia - powiedział trener "Białej Gwiazdy" Kazimierz Moskal.

- Oczekiwania zawsze są takie same, chcemy grać o trzy punkty. Wiadomo, że to pierwszy mecz, pojawia się niepewność, ale oczekujemy przede wszystkim dobrej gry. Chcielibyśmy tym meczem zachęcić kibiców do przyjścia na stadion i chcemy, aby uwierzyli w to, że możemy dobrze grać - powiedział na czwartkowej konferencji prasowej Moskal.

Nie wszyscy piłkarze Wisły są gotowi do gry. - Nie mogę skorzystać z zawodników, którzy mają urazy. To dwóch bramkarzy i Emmanuel Sarki. Nie ma z nami także Wilde-Donalda Guerriera, który walczy w Golden Cup - wyjaśnił szkoleniowiec "Białej Gwiazdy".

Reklama

Brak Sarkiego i Guerriera oznacza kłopot ze skrzydłami. Co na to trener?

- Nie ukrywam, że jest to jakaś zagadka, ale mamy plan A i B. Decyzję, jak zwykle, podejmę przed meczem, czyli dzisiaj po treningu albo wieczorem - powiedział Moskal.

- Gdybyśmy mieli jeszcze tydzień, byłoby więcej możliwości, żeby się zgrać. Mówiąc o niepewności, miałem na myśli nowych zawodników, to jak się wkomponują w zespół i jak będzie wyglądała współpraca na boisku - stwierdził szkoleniowiec.

Moskal cieszy się z dobrej formy Pawła Brożka.

- Ważne, że nie tylko strzela bramki, ale także jest aktywny. Widzieliśmy, że w pierwszych sparingach brakowało mu czucia, ale teraz odzyskuje to, co zawsze miał. Wiemy, co znaczy dla nas Paweł, jeśli jest w dobrej formie, liczymy, że ją zaprezentuje w pierwszym spotkaniu - podkreślił trener.

Po odejściu Semira Stilicia skład został uzupełniony o pomocników: Tomasza Cywkę, Denisa Popovicia, Krzysztofa Mączyńskiego i Rafaela Crivellaro.

- W drugiej linii mamy taki potencjał, że niekoniecznie jeden zawodnik musi zastąpić Semira. Chciałbym, żeby Semir u nas został, ale sądzę, że poradzimy sobie. Mamy Mączyńskiego, Popovicia, Crivellaro, Urygę, Boguskiego czy Jankowskiego, ta zmiana może przynieść nam korzyść - mówił Moskal.

Sprawdź terminarz Ekstraklasy!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje