Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Wisła Kraków. Maciej Sadlok rozwiązuje derbowy dylemat

Mieszka w Chorzowie, ale gra w Wiśle Kraków, więc jak rzadko który zawodnik może rozstrzygnąć, które ekstraklasowe derby mają lepszą atmosferę. - Te krakowskie są chyba trochę mocniejsze - przyznaje Maciej Sadlok.

Pomocnik Wisły miał okazję grać zarówno w meczach Ruch Chorzów - Górnik Zabrze, jak i Wisła Kraków - Cracovia. Kolejne derby Krakowa zaliczy już za dwa tygodnie.

Zanim jednak Wisła zmierzy się z Cracovią, w piątek w Zabrzu piłkarze Kazimierza Moskala zagrają z Górnikiem. - Mieszkam w Chorzowie i ludzie stamtąd wiedzą, że teram mierzymy się z Górnikiem. Mocno więc trzymają kciuki, by Wisła wygrała. W Chorzowie już trochę czasu jestem, więc wiem, że ludzie biorą Derby Śląska mocno pod uwagę - opowiada Sadlok.

Reklama

Trenerzy i piłkarze Wisły podkreślają jednak, że na razie żyją najbliższym spotkaniem, ale w Krakowie da się już wyczuć zbliżające się derby. Także Sadlok przyznaje, że mecze z Cracovią są czymś szczególnym nie tylko pod Wawelem, ale także w całej Polsce.

- Derby Krakowa i Śląska są ostre. W tamtych grałem częściej, ale w krakowskich atmosfera jest mocniejsza. Może z racji tego, że to jedno miasto i dwa kluby mieszące się blisko siebie. Na Śląsku jest trochę inaczej - przyznaje Sadlok.

Z Myślenic PJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne