Reklama

Reklama

Wisła Kraków ma być superofensywna. Zdenek Ondraszek: Uwielbiam taki styl

Wisła od miesięcy ma problemy ze strzelaniem bramek, ale teraz wszystko ma się zmienić. Krakowianie planują postawić na taktykę, o jakiej większość polskich drużyn nie chce nawet słyszeć.

Legia Warszawa stawia w ataku na osamotnionego Nemanję Nikolicia, Lech musiał nawet sięgać po pomocnika Kaspra Hamalainena, ale Wisła zamierza zawstydzić najmocniejsze polskie kluby i wiosną wystawiać duet napastników.

- Chcę grać ofensywnie i mieć dwóch zawodników z przodu - mówił po przyjściu do Wisły trener Tadeusz Pawłowski.

Te zapowiedzi brzmiały jak żart, bo jesienią Wisła miała może jednego wartościowego napastnika. Przy Reymonta liczą, że teraz się to w końcu zmieni. Wiślacy trzymają kciuki za Pawła Brożka, a także pozyskanego Zdenka Ondraszka.

Reklama

- Kilka lat temu gra dwoma napastnikami była dla mnie nowością, ale teraz uwielbiam taką taktykę. Musimy jednak liczyć na pomocników, bo bez ich podań napastnicy nic nie zrobią - podkreśla czeski napastnik.

Ondraszek na razie nie ma jednak wielu okazji, by zgrywać się z Brożkiem. Czech ma naciągnięty mięsień, Brożek także narzeka na uraz i żaden z nich nie trenuje na pełnych obrotach. Obaj raczej nie wystąpią też w pierwszym sparingu - w piątek z MSK Żylina.

- To prawda, że razem jeszcze nie trenowaliśmy, ale wszyscy wokół mówią, że Paweł to dobry zawodnik i legenda klubu. A ja z legendami grałem także w Norwegii i wszystko się dobrze układało. Cóż, pozostaje mi czekać na treningu z Pawłem i zobaczymy jak to będzie wyglądało - zaznacza Ondraszek.

Piotr Jawor

Co z innym pozyskanym zawodnikiem? Czytaj dalej


Wisła według Pawłowskiego ma grać nie tylko ofensywnie, ale także efektownie. Szkoleniowiec zapowiada duża liczbę podań, a nie wykopywanie piłki na oślep.

Pod kątem tej taktyki zatrudniono także Rafała Pietrzaka z GKS-u Katowice. Na co dzień grał jako obrońca, ale być może Pawłowski zdecyduje się spróbować go także w pomocy.

- W tym sezonie widziałem wszystkie mecze Wisły i jej styl mi pasuje. Jak dostałem ofertę, to długo się nie zastanawiałem. Pozycja? Zagram, gdzie trener będzie mnie potrzebował. Mentalnie jestem gotowy na ekstraklasę i przychodzę tu, by walczyć o pierwszy skład.

Trener Pawłowski: - Rafała widzę na boku defensywy, ale to uniwersalny zawodnik i może występować też w drugiej. Mamy trochę czasu, by znaleźć dla niego jak najlepszą pozycję.

Piotr Jawor

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy