Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Wisła Kraków - Legia Warszawa 4-0. Burliga: Gramy coraz lepiej

- By utrzymać miejsce w "ósemce", brakuje nam jeszcze minimum czterech punktów - wylicza Łukasz Burliga po wygranej z Legią.

- Lubię mecze na szczycie, bo jest w nich adrenalina. Z meczu na mecz gramy coraz lepiej, ale jeszcze mamy rezerwy, jeśli chodzi o wykończenie. W tej rundzie był to jednak nasz najlepszy mecz, dominowaliśmy od początku do końca - analizował na gorąco Burliga.

Reklama

To także było najlepsze spotkanie bocznego obrońcy od czasu powrotu do Wisły.

- Jestem tu, by pomóc Wiśle i sobie. Ciężko pracowałem i cieszę się to, że to przynosi efekty. No i jestem zadowolony, że w rozegrałem mecz bez żółtej kartki - uśmiechał się.

Teraz wiślaków czeka wyjazd na mecz z Zagłębiem Sosnowiec. Rywale bronią się przed spadkiem, a krakowianie cały czas walczą o utrzymanie miejsca w pierwszej "ósemce".

- Każdy mecz jest inny i do każdego trzeba być skoncentrowanym. Zagłębie bardzo dobrze zagrało w ostatnim meczu, a my nie mamy jeszcze pewne "ósemki". Trzeba jeszcze zdobyć minimum cztery punkty - uważa Burliga.

- W Sosnowcu kluczem będzie szybka gra piłką, bo Zagłębie dobrze biega i ostatnio całkiem dobrze sobie radzi. Na pewno łatwo tam nie będzie - dodaje. 

PJ



Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Burliga | Wisła Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje