Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

​Wisła Kraków - Legia Warszawa 1-3. Łukasz Burliga: Musimy się utrzymać!

- Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, jak wygląda nasza sytuacja w tabeli, więc nadszedł czas, by wreszcie sięgnąć po upragnione zwycięstwo - mówił po porażce z Legią Warszawa 1-3 Łukasz Burliga, strzelec jedynego gola dla krakowian.

W pierwszej połowie niedzielnego hitu wiślacy zagrali nadspodziewanie dobrze. Kontrolowali spotkanie, częściej atakowali i rzadko dawali rywalom okazję do zaniepokojenia Michała Buchalika.

Reklama

Po przerwie gra Wisły wywróciła się jednak do góry nogami. Legia przycisnęła i w efekcie zdobyła trzy bramki, za to gospodarze w ataku ograniczyli się do posyłania długich piłek, z czego niewiele wynikało.

- W pierwszej połowie byliśmy bardzo dobrze ustawieni i konsekwentnie realizowaliśmy swoje założenia taktyczne. W drugiej Legia przejęła jednak inicjatywę i z wielkim uporem dążyła do odrobienia strat - przyznał Burliga.

W efekcie wicemistrzowie Polski zdobyli trzy bramki i zrobili kolejny krok do zdobycia tytułu. Legia wygrała drugi mecz po restarcie ligi, z kolei Wisła drugi przegrała, bo w poprzedniej kolejce uległa w Gliwicach Piastowi aż 0-4.

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Burliga | Wisła Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje