Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (29 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (25 pkt.)

Wisła Kraków - Lech Poznań 1-2 w 18. kolejce Ekstraklasy

Po ciekawym, dramatycznym meczu Wisła przegrała u siebie z Lechem 1-2. Krakowianie przez pół godziny grali w dziesiątkę, po czerwonej kartce dla Donalda Guerriera i wtedy spotkanie rozstrzygnął Zaur Sadajew.

Podobnie jak wcześniej Legia, tym razem Lech pokazał Wiśle miejsce w szeregu. Ekipa Macieja Skorży dysponuje znacznie silniejszą kadrą od krakowian. Wystarczy podkreślić, że Franz Smuda przeprowadził tylko jedną zmianę, bo nie ma więcej armat na ławce. A rezerwowy Lecha - Zaur Sadajew strzelił najważniejszego gola.

Reklama

Początek meczu przebiegał wedle zasady cios za cios aż do 9. min, gdy Wisła wyszła na prowadzenie. Maciej Sadlok minął na lewej flance Dariusza Formellę,  dośrodkował przed bramkę do Pawła Brożka, ten przepuścił piłkę, ale akcję zamknął Emmanuel Sarki, który wycofał na 10. metr do Łukasza Burligi, a ten huknął bez przyjęcia wprost do siatki!

Formella mógł odkupić winy już po minucie. Po akcji Luiza Henriqueza miał świetną szansę, ale z wnoszącej się piłki uderzył obok bramki.

W 14. min Donald Guerrier w ostatniej chwili zatrzymał Tomasza Kędziorę, wybił mu piłkę na 15. metrze na tyle ryzykownie, że ta o mały włos nie wpadła do bramki Buchalika.

Lech przeważał, gra toczyła się głównie na połowie krakowian. Wiślacy celowo cofnęli się, by nie zostawiać miejsca dobrym w indywidualnej grze Szymonowi Pawłowskiemu, Kasparowi Hamalainenowi, czy Darko Jevticiowi.

"Biała Gwiazda" sporadycznie kontrowała. Miała rzuty rożne i wolne, ale podawanie piłki z nich nie wychodziło przed przerwą Semirowi Stiliciowi. Grający w roli defensywnego pomocnika Dariusz Dudka uderzył mocno z dystansu, ale piłka przeszła nad poprzeczką.

Najlepszą okazję "Kolejorz" miał w 38. min, gdy Kasper Hamalainen wyłożył piłkę na czystą pozycję Szymonowi Pawłowskiemu, ale strzał tego zawodnika obronił Michał Buchalik.

W 49. min powinno być 2-0. Po podaniu Sadloka Stilić przyjęciem zwiódł rywala i miał otwartą drogę do bramki - z 15 m uderzył jednak za wysoko.

Pięć minut później było już 1-1 po filmowej akcji "Kolejorza". Lewą flanką Pawłowski uciekł Rafałowi Boguskiemu, oddał do Karola Linettego, który z linii końcowej idealnie obsłużył nadciągającego w pole karne Tomasza Kędziory, dla którego strzał do pustej bramki był bułką z masłem.

Trzy minuty później poznańska "Lokomotywa" mogła odjechać Wiśle. Darko Jevtić przedarł się pod bramkę, huknął mocno - Buchalik odbił przed siebie, piłkę chciał dobić do pustej bramki Hamaelainen, lecz jej nie sięgnął.

Przez ostatnie pół godziny Wisła musiała grać w dziesiątkę po bezmyślnym faulu na połowie rywala, za który z boiska wyleciał Guerrier.

W 76. min Stilić przegrał pojedynek ze swym rodakiem Jasminem Buriciem, który obronił jego strzał na rzut rożny. Za moment Jevtić miał wymarzoną okazję, ale uderzył za wysoko.

Ekipa Macieja Skorży rozstrzygnęła mecz na swoją korzyść sześć minut przed końcem. Jevtić znalazł lukę w ustawieniu Wisły przed polem karnym i podał do Hamalainena, który od razu oddał na lewo do Zaura Sadajewa. Napastnik "Kolejorza" strzałem do pustej bramki nie dał szans Buchalikowi. 

Z Krakowa Michał Białoński

Wszystko o Ekstraklasie! Zobacz!

Wisła Kraków - Lech Poznań 1-2 (1-0)

Bramki: 1-0 Burliga (9. Sarki), 1-1 Kędziora (54. Linetty), 1-2 Sadajew (84. Hamalainen).

Żółte kartki: Dudka (33.), Guzmics (36.), Sarki (67.) - Linetty (52.), Trałka (64.), Sadajew (92.)

Czerwona kartka: Guerrier (61.)

Sędzia: Bartosz Frankowski Widzów: 17263

Wisła: Buchalik - Burliga, Głowacki, Guzmics, Saldok - Sarki (73. Stępiński), Dudka, Stilić, Boguski, Guerrier - Brożek.

Lech: Burić - Kędziora (70. Wołąkiewicz), Arajuuri, Kamiński, Hneriquez - Jevtić, Trałka, Linetty, Hamalainen, Pawłowski (89. Douglas) - Formella (70. Sadajew).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama