Reklama

Reklama

Wisła Kraków. Jarosław Królewski chce zmiany finansowania z praw telewizyjnych

Jarosław Królewski chciałby, aby telewizja doceniła kibiców i uhonorowała kluby, które będą miały najwyższą oglądalność, jeśli rozgrywki zostaną wznowione bez udziału publiczności. Jednak szanse, aby takie rozwiązanie weszło w życie, są bardzo małe.

Rozgrywki Ekstraklasy są zawieszone. Jeśli sezonu nie uda się dokończyć, to Canal+ i Telewizja Polska mogą nie wypłacić klubom ostatniej transzy z tytułu praw telewizyjnych.

Dlatego kluby liczą, że sezon uda się dokończyć. Wtedy na pewno otrzymają pieniądze. Im wyżej znajdą się w tabeli, tym większa suma trafi na ich konta.

Przeciwny takiemu rozwiązaniu jest wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej Wisły Kraków Jarosław Królewski. Chciałby, aby pieniądze były dzielone w inny sposób.

Jego pomysł opiera się na tym, żeby kluby otrzymały pieniądze w zależności od poziomu oglądalności, a nie miejsca w tabeli. Ponieważ sezon prawdopodobnie zostanie dokończony bez udziału publiczności, jeden ze sterników Wisły chce, aby telewizje uhonorowały wiernych kibiców właśnie w taki sposób

Reklama

Szanse na takie wprowadzenie takiego rozwiązania są jednak bardzo małe.

Mówi się, że Ekstraklasa może wznowić rozgrywki w końcówce maja. Wisła na razie znajduje się na 13. miejscu, więc rozwiązanie honorujące kluby z największą oglądalnością na pewno byłoby bardziej opłacalne dla klubu. "Biała Gwiazda" ma szeroką rzeszę kibiców i cieszy się niesłabnącą popularnością.

MP 

Zobacz wyniki, tabelę i najlepszych strzelców PKO Ekstraklasy

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy