Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (14 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)

Wisła Kraków. Jakub Błaszczykowski trafił w twarz Damiana Rasaka. Stanie przed Komisją Ligi?

W piątek Wisła Kraków przegrała 0-3 z Wisłą Płock. Jakby tego było mało, kłopoty może mieć Jakub Błaszczykowski, który uderzył barkiem w twarz Damiana Rasaka.

Błaszczykowski pojawił się na boisku w przerwie. "Biała Gwiazda" przegrywała już wtedy 0-2.

Reklama

Już dwie minuty po wejściu ostro potraktował rywala. Przy rzucie z autu dla "Nafciarzy" na wysokości pola karnego krakowian ostro potraktował Damiana Rasaka.

Odwracając się w stronę piłki, Kuba trafił barkiem w twarz piłkarza Wisły Płock. Gra nie została przerwana. Sędziowie kompletnie pominęli tę sytuację i Błaszczykowski nie został ukarany. Jakie zdanie ma na ten temat znany ekspert sędziowski Sławomir Stempniewski?

- Dwukrotnie przeciwnik potrącał Błaszczykowskiego. Trzeci raz nadział się na ramię. Miało to wyglądać na niezamierzone uderzenie barkiem przy odwracaniu się w stronę piłki, ale według mnie nie było to takie całkiem przypadkowe - powiedział w magazynie "Liga+Extra".

Zdarzenie miało miejsce blisko linii bocznej. Mimo to, nie wychwycił tego sędzia liniowy. VAR także nie zareagował. Stempniewski twierdzi, że sprawą może zająć się Komisja Ligi.

- Moim zdaniem powinniśmy wziąć taki wariant pod uwagę, ponieważ wygląda to wszystko mocno podejrzanie - powiedział. Gdyby KL uznała, że Kuba uderzył przeciwnika celowo, to może mu grozić nawet zawieszenie.

MP

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Jakub Błaszczykowski | Damian Rasak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje