Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Wisła Kraków - Jagiellonia 3-1. Probierz: Jak miasto 350-tysięczne może nie mieć boiska!?

Po porażce z Wisłą w Krakowie 1-3 trener Jagiellonii Michał Probierz wrócił do problemu braku bazy treningowej w Białymstoku. - Jakim cudem 350-tysięczne miasto może nie mieć boiska do trenowania!? - grzmiał Probierz.

Oto wypowiedzi trenerów po sobotnim spotkaniu przy Reymonta.

Reklama

Kiko Ramirez (trener Wisły Kraków):

- Pokazaliśmy to, czego brakowało nam tydzień temu, większą skuteczność pod bramką rywala. To był dla nas duży test, mecz przeciwko trudnemu rywalowi, szkoda, że wpadła bramka, zespół zasługiwał na zwycięstwo do zera. Semir Stilić wie, że jest duża rywalizacja w zespole, ale ciężko pracuje, musi rywalizować. Jestem przekonany, że będziemy mieli z niego duży pożytek.

Ivan Gonzalez mógł uniknąć czerwonej kartki. Powinniśmy kontrolować te aspekty. Kartka nie wpłynęła znacząco na końcowy rezultat, ale można było jej uniknąć. Podobnie było z kartką dla Patryka Małeckiego.

Michał Probierz (trener Jagiellonii):

- Jak nie wykorzystuje się sytuacji, to trudno myśleć o zwycięstwie. Jeden kontratak zmienił mecz, pomógł Wiśle wygrać. Wiedzieliśmy, że Małecki, Brożek i Boguski są groźni przy kontrach. Druga bramka jeszcze bardziej pomogła. Wiedzieliśmy, że Wisła dobrze we Wrocławiu się prezentowała. My z kolei nie mieliśmy Świderskiego i Frankowskiego, więc nie było alternatyw.

- Dlaczego teraz tracimy łatwiej gole niż jesienią? Mamy swoje problemy - to nie jest usprawiedliwienie - ale dalekie dojazdy i trenowanie na sztucznej trawie nie sprzyja stabilizacji formy. Dodatkowo graliśmy na dwóch gorących terenach, w Gdańsku i w Krakowie, w tych dwóch meczach straciliśmy sześć goli.

- Za łatwo dopuszczamy do sytuacji, wiemy, z czym się borykają nasi zawodnicy. Nie trenujemy na trawie naturalnej, tylko na sztucznej, czasem też na sali, czy w siłowni. Od dziewięciu lat mówię, żeby zbudować boisko przykryte balonem, ale to do miasta nie dociera. Jak to jest, że w mieście 350-tysięcznym nie ma boiska do treningu?!

- Chcieliśmy wygrać, zagrać jak najlepiej, ale Wisła specjalnie się wycofała i nas kontrowała. Graliśmy o 1,5 punktu, bo będzie ich podział, więc nie było sensu kalkulować i grać ostrożniej, na kontry. Nie będziemy przecież wybijali po autach, żeby zespół Wisły nas nie skontrował.

Z Krakowa Michał Białoński

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Ranking Ekstraklasy - sprawdź!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje