Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Wisła Kraków. Hyballa kolejnym trenerem na utrzymaniu, ale wkrótce będzie ich mniej

Mimo złej sytuacji finansowej, Wisła zdecydowała się zatrudnić kolejnego trenera. Okazuje się jednak, że wkrótce wydatki krakowian na szkoleniowców będą znacznie niższe.

Wisła cały czas spłaca długi po poprzednich zarządach. Mimo to szefostwo klubu zdecydowało się na pozyskanie kolejnego szkoleniowca, choć wiąże się to ze zwiększeniem wydatków.

Reklama

- Doskonale znamy sytuację, jaka jest obecnie na świecie, i niestety powoduje ona, że każdy z nas ma bardzo dużo problemów. Nie chcę rozmawiać o kwotach, ale najważniejsze jest to, że trener się zgodził na warunki, a klub spełnił jego wymagania. Nie były one też na tyle wygórowane, żebyśmy nie mogli im sprostać - podkreśla Dawid Błaszczykowski, prezes Wisły.  

Nieoficjalnie wiadomo, że teraz Wisła ma na utrzymaniu aż pięciu trenerów: Kiko Ramireza, Joana Carillę, Maciej Stolarczyka, Artura Skowronka i Hyballę. Dobra wiadomość dla krakowian jest jednak taka, że w przypadku trzech z nich do spłaty pozostały tylko dwie ostatnie raty z zawartych porozumień.  

Prezes Dawid Błaszczykowski podkreśla jednak, że Wisła nie zamierzała rzucać się na głęboką wodę i wiedziała, że każdy z czterech kandydatów, którzy byli brani pod uwagę w poszukiwaniu zastępcy Artura Skowronka, jest w jej zasięgu finansowym.  

Prezes Błaszczykowski zdradził również, czym Hyballa przekonał do siebie zarząd. - Trener ma dość duże doświadczenie i to na podwórku Bundesligi, bo pracował w wielkich klubach, m.in. Bayerze Leverkusen, Wolfsburgu, czy Borussii Dortmund. Walczył też w europejskich pucharach, a to dla nas też również ważny element - podkreśla Błaszczykowski.  

Co ciekawe, na pomysł z zatrudnieniem Hyballi wcale nie wpadł Jakub Błaszczykowski. Co prawda obaj panowie znają się z z Dortmundu (Błaszczykowski był wówczas podstawowym zawodnikiem, a Hyballa prowadził drużynę młodzieżową), ale kandydaturę Niemca podsunął dział sportowy.  

- Hyballa był jednym z najmłodszych trenerów, którzy otrzymali licencję UEFA PRO. Miał wtedy 29 lat. To szkoleniowiec z wielką charyzmą, który chce grać mocno ofensywnie i dlatego cieszymy się, że mamy takiego sternika u siebie na pokładzie - podkreśla Błaszczykowski.  

Hyballa z Wisłą podpisał umowę do czerwca 2022 r. Zadanie na ten sezon jest jasne - wprowadzić drużynę do górnej połowy tabeli. Czy jednak szkoleniowiec będzie sprawował w klubie także inne funkcje, np. należące do kompetencji dyrektora sportowego?

- Na razie zajmie się pracą z pierwszą drużyną i przygotowaniem do najbliższych meczów. Nie było nawet czasu, byśmy zajęli się innymi tematami. Teraz najważniejsze są te trzy spotkania, ale przed nami jeszcze wiele rozmów - przyznaje Błaszczykowski. 

Debiut Hyballi już w piątek o godz. 20.30 na stadionie Cracovii. Relacja z meczu w Interii.

PJ

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Peter Hyballa | Dawid Błaszczykowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama