Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Wisła Kraków. Hyballa: Buksa do końca rundy będzie normalnie grał

- Nasze relacje są normalne – mówi o Aleksandrze Buksie Peter Hyballa, trener Wisły. W niedzielę jego drużyna zmierzy się na swoim stadionie z Jagiellonią Białystok (godz. 17.30, relacje w Interii).

Na początku tygodnia o Wiśle mówiło się głównie w kontekście porażki z Piastem Gliwice (3-4). Po wywiadzie Tomasza Jażdżyńskiego dla Interii, głośno zrobiło się jednak o Aleksandrze Buksie. Wiadomo już, że 18-letni napastnik nie przedłuży umowy z krakowianami. Hyballa zapewnia jednak, że to nie zmieni jego relacji z zawodnikiem.

- Buksa jest dla mnie normalnym piłkarzem. Dobrze trenuje, między nami są normalne stosunki i do końca rundy będzie normalnie grał - zapewnia szkoleniowiec.

Reklama

Teraz Hyballa głowi się jednak nad zestawieniem składu na spotkanie z Jagiellonią. Z powodu żółtych kartek nie zagra Adi Mehremić, a kontuzje wykluczają Nikolę Kuveljicia i Vullneta Bashę. Czy w tej sytuacji trener zdecyduje się postawić na pozyskanego Souleymana Kone?

- Kone dobrze trenował, więc do gry na środku obrony pod uwagę brany jest on i Maciej Sadlok. Możemy również zagrać  trójką obrońców - uważa Hyballa.

Podczas konferencji prasowej dziennikarze wracali również do porażki z Piastem. W tym meczu Krzysztof Jakubik popełnił dwa błędy przeciwko Wiśle i z tego powodu w najbliższej kolejce będzie pauzował.

- To dla mnie żadne pocieszenie. Sędzia popełnił dwa błędy sędziego, ale każdy je popełnia. Teraz musimy się już skoncentrować na kolejnym meczu i dać z siebie wszystko - zaznacza Hyballa.

- Z Piastem zagraliśmy dobry mecz, choć mogliśmy już zamknąć go wcześniej. Mamy dobrą drużynę, ale nie jesteśmy skuteczni. W tygodniu przeprowadziliśmy jednak trening strzelecki, bo chcę, by zawodnicy wyzbyli się strachu i grali pewnie - dodaje.

Hyballa przyznał także, że w niedzielę w bramce stanie Mateusz Lis. Mecz Wisła - Jagiellonia o godz. 17.30. Relacja w Interii. 

PJ 



   

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy