Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Wisła Kraków. Hebert: Żywię do Polski ciepłe uczucia

Niedawno piłkarski świat obiegła informacja o wypożyczeniu do Wisły Kraków Heberta Silvy Santosa. Brazylijczyk ma dołączyć do zespołu jako środkowy obrońca. - Naturalnie moim celem jest też pomoc drużynie w osiągnięciu jej celów – mówi Herbert.

Hebert Silva Santos został wypożyczony do Wisły Kraków na sześć miesięcy z japońskiego JEF United Ichihara. Do końca sezonu Kraków stanie się zatem jego domem.

- Wszystko świetnie, choć jest naprawdę zimno. Bardzo cieszę się z powrotu do Polski, a już zwłaszcza do Krakowa, który odwiedzałem wiele razy. Uwielbiam to miasto. Zapoznaję się z klubem. Wszystko jest w porządku. Przyjęto mnie naprawdę ciepło i wszyscy dużo mi pomagali. Grałem przeciwko wielu z nich, więc odrobinę ich znam i to ułatwia sprawę - opowiada w wywiadzie dla Wisły Kraków.

Reklama

Brazylijczyk ma już za sobą grę na polskich boiskach. Przed pięcioma laty, w 2014 roku był wypożyczony do innego klubu - Piasta Gliwice, z którym potem związał się na cztery kolejne lata. Już wówczas mierzył się z kolegami z wiślackiego klubu.

- Pamiętam, jak przegraliśmy w Gliwicach 0-1, a ja nabawiłem się kontuzji. Głowacki upadł na moją nogę i wypadłem z gry na dwa miesiące. Czas w Piaście był dla mnie świetnym doświadczeniem. Byłem wtedy bardzo młody, a teraz jestem tutaj. Żywię do Polski ciepłe uczucia i kiedy pojawiła się oferta z Wisły, byłem bardzo podekscytowany. Teraz jestem szczęśliwy - mówi dziś z uśmiechem na twarzy nowy nabytek klubu ekstraklasy.

Hebert wspomniał też słowo o przygodzie z japońskim klubem. Jak sam przyznał, wyjazd do Azji był ciekawą przygodą, którą każdemu szczerze poleca.

- Każdemu, kto ma szansę pojechać do Japonii, poleciłbym wyjazd, aby zobaczył, jak to wygląda. Jest kompletnie inaczej w porównaniu z tym, co wcześniej widziałem, co jest choćby kwestia innej kultury. Powinno się to zobaczyć na własne oczy - dodaje piłkarz.

Dzisiaj cel jest jeden - dobrze zaprezentować się w nowym zespole.

- Pierwsza sprawa to być gotowym, aby pomóc zespołowi, więc muszę ciężko pracować. To zadanie, jakie muszę wykonać. Naturalnie moim celem jest też pomoc drużynie w osiągnięciu jej celów. Muszę być na to gotowy, bo to w tym momencie jest najważniejsze - zakończył krótką rozmowę 20-latek.

AB

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama