Wisła Kraków. Drzazga: Przepraszamy kibiców

Wisła Kraków zagra w grupie spadkowej Ekstraklasy. Zadecydowała o tym porażka 1-3 w Lubinie z Zagłębiem na finiszu sezonu zasadniczego. - Przepraszamy naszych kibiców - powiedział napastnik "Białej Gwiazdy" Krzysztof Drzazga po decydującym meczu.

Wygrana w Lubinie dałaby Wiśle prawo gry w grupie mistrzowskiej. - Mieliśmy  wszystko w swoich nogach, ale nie udało się. Przepraszamy naszych kibiców, bardzo nam zależało. Niestety, taka jest piłka, ktoś musi przegrać i tym razem to my ulegliśmy rywalowi - powiedział Drzazga, cytowany na stronie Wisły.

Reklama

- Rozmawialiśmy w szatni przed meczem, że to byłoby nasze spełnienie marzeń po tych wszystkich perturbacjach, które miały miejsce w klubie. W marcu, gdy złapaliśmy dobrą serię, byliśmy w ósemce, ale nie udało się tego utrzymać. Co mogę powiedzieć? Trzeba się zregenerować, otrząsnąć i grać o dziewiąte miejsce - dodał snajper "Białej Gwiazdy".

Co było przyczyną porażki Wisły w Lubinie?

- To jest nasz problem, że szczególnie na wyjazdach dajemy się kontrować. Chcieliśmy tego uniknąć, ale Zagłębie było dobrze dysponowane, wykorzystało nasze zawahania po stratach. Nie możemy zrzucać wszystkiego na kontrę, mieliśmy cały mecz na odrobienie straty. Były też momenty, w których dominowaliśmy, ale nie udało się nic więcej zrobić - podkreślił Drzazga.

Napastnik Wisły dopiero nabiera rozpędu w Ekstraklasie, grając o boku znacznie słynniejszych zawodników.

- Nie czuję się piłkarzem - powiem żartobliwie. To było dla mnie udane pół roku, gdyby mi ktoś w grudniu powiedział, że będę grał w Wiśle z Kubą Błaszczykowskim czy ze Sławkiem Peszko, to pewnie bym go wyśmiał. Teraz jest to dla mnie codzienność, będę starał się udowodnić, że na to zasługuję - powiedział Drzazga.

- Jesteśmy profesjonalistami. Ta porażka może nas czegoś nauczyć. To był chyba najważniejszy mecz dla mnie, bo w sumie do tej pory nie grałem o taką stawkę. Teraz trzeba się podnieść. W poniedziałek zagramy kolejny mecz, mam nadzieję, że po siedmiu kolejkach będziemy mieli 21 punktów więcej - stwierdził wiślak.

Wisła rozpocznie rywalizację w grupie spadkowej w poniedziałek wielkanocny meczem u siebie z Wisłą Płock.

Ekstraklasa: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

WS

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Drzazga | Wisła Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje