Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (1 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Wisła Kraków. ​Denis Popović: Sytuacja jest dramatyczna

Po przegranym spotkaniu z Podbeskidziem (1-2) Wisła Kraków znalazła się w strefie spadkowej. Pomocnik "Białej Gwiazdy" Denis Popović po meczu nie szczędził gorzkich słów sobie i drużynie.

Sprawdź tabelę i wyniki Ekstraklasy

- Co tu dużo mówić. Sytuacja jest dramatyczna. Prowadziliśmy 1-0, a później był ten karny, od którego nie wiem, co się stało. Wyglądało to tak, jakbyśmy nie umieli grać w piłkę - przyznał Słoweniec.

Wisła rozegrała przyzwoitą pierwszą połowę. W drugiej piłkę w polu karnym zagrał ręką Rafał Pietrzak i goście doprowadzili do wyrównania. 

Od tego momentu gra podopiecznym Pawłowskiego kompletnie się nie układała. To już zresztą nie pierwszy raz w tym sezonie, kiedy Wisła po przerwie nie może odnaleźć się na boisku.

Reklama

- Nie wiem, dlaczego tak jest. Fizycznie jesteśmy dobrze przygotowani, a nie wygraliśmy od 9 meczów. Może w naszych głowach nie wszystko jest tak, jak powinno być? Prowadziliśmy 1:0 i może też już podświadomie tylko czekaliśmy aż spotkanie się skończy i wygramy. Chcieliśmy zwycięstwa, ale powiedziałbym, że brakowało nam pomysłu, tej ostatniej piłki. Zależało nam na grze ofensywnej, a skończyło się stratą bramki z naszej winy - komentował Popović.

W tym tygodniu Wisłę czekają kolejne dwa arcyważne mecze w lidze. We wtorek "Biała Gwiazda" zmierzy się z Koroną w Kielcach, a w piątek podejmie obecnego lidera Ekstraklasy - Piasta Gliwice.


Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Denis Popović

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje