Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Wisła Kraków - Cracovia 1-1. Arkadiusz Głowacki: Sztab chciał ukryć tę informację

Wisła zremisowała przy Reymonta z Cracovią 1-1 w derbach Krakowa. "Biała Gwiazda" objęła prowadzenie po pięknym strzale Petara Brleka. Jeden punkt uratował "Pasom" Krzysztof Piątek, który wykorzystał błąd Bobana Jovicia. Okazało się, że Słoweniec grał z gorączką.

Wisła zaskoczyła rywala już w 3. minucie, a konkretnie uczynił to Brlek. Chorwat popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu i Grzegorz Sandomierski był bez szans. Cracovia doprowadziła do remisu w 72. minucie. Jović wybił piłkę wprost pod nogi Piątka, który z niespodziewanego prezentu skorzystał i "wypalił" w prawy róg. Chwilę później Jovicia na boisku zastąpił Jakub Bartosz. Okazało się, że Słoweniec w tym spotkaniu grał z gorączką.

- Boban miał problemy przed meczem. Cały sztab chciał ukryć tę informację. Wyszedł, dał z siebie maksa i za to słowa uznania - zaznaczył kapitan wiślaków Arkadiusz Głowacki.

- Być może Cracovia dobrze operowała piłką. W środkowej strefie wyglądało to może nieźle, ale okazje mieli po naszych błędach. Wydaje mi się, że graliśmy zbyt nerwowo. Zabrakło mi większego ryzyka z naszej strony. Derby to nie jest łatwy chleb i znów się o tym przekonaliśmy - podkreślił Głowacki.

Na trybunach zasiadło blisko 29 tysięcy kibiców.

Reklama

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Ranking Ekstraklasy - kliknij!


Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Głowacki | Boban Jović | Wisła Kraków | Cracovia | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje