Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

​Wisła Kraków chce pozyskać Marco Paixao!

Teraz szkoleniowiec chce sprowadzić napastnika do Krakowa. Sondował już tą możliwość, ale na razie sprawa wydaje się dość skomplikowana. 

Reklama

W Wiśle myślą o półrocznym wypożyczeniu, ale najchętniej wzięliby 31-letniego napastnika za darmo. Taka opcja nie jest niemożliwa, bo Paixao jesienią w Sparcie za wiele nie pograł.

Łącznie w trzech meczach zaliczył 134 minuty, a przez ostatnie ponad dwa miesiące leczył kontuzję. Ma być jednak w pełni zdrowia, by rozpocząć przygotowania do rundy wiosennej. Jeśli jednak w Sparcie uznają, że musi się odbudować, to szanse Wisły na transfer wzrosną. Szczególnie, że wicelider czeskiej ekstraklasy ma dwóch skutecznych snajperów: Davida Lafatę (jesienią 11 bramek) i Kehinde’a Abdula Feyi’a (osiem).

Skąd pieniądze?

Nie wiadomo jednak, czy Wisłę w ogóle stać na pensję Portugalczyka. Nieoficjalnie wiadomo, że zarabia on w Sparcie blisko 200 tys. euro, a tyle przy Reymonta nie otrzymuje żaden zawodnik. Więcej o możliwości pozyskania Paixao Pawłowski będzie wiedział za kilkanaście dni, gdy Czesi rozpoczną przygotowania do sezonu.

Portugalczyk w Wiśle miałby wspomagać Pawła Brożka. - Chcę wzmocnić ofensywę, bo chciałbym grać systemem 4-4-2 lub 4-4-1-1 - przyznaje trener Pawłowski. 

Drugiego skutecznego napastnika krakowianie nie mogą jednak znaleźć od 2012 r.

Piotr Jawor

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | transfery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama