Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (1 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Wisła Kraków. Artur Skowronek: Z tego bagna można wyjść

W piątek ostatnia w tabeli ekstraklasy Wisła Kraków gościć będzie lidera – Pogoń Szczecin. Trener "Białej Gwiazdy" Artur Skowronek przyznał, że postawa piłkarzy i szkoleniowca szczecińskiego klubu sprzed dwóch lat jest inspiracją dla niego i nadzieją na odwrócenie fatalnej passy.

Wisła ma na swoim koncie dziesięć kolejnych porażek, a w swoim dorobku zaledwie jedenaście punktów. Sytuacja Pogoni późną jesienią 2017 roku była jeszcze gorsza, gdyż zespół ten po osiemnastu kolejkach miał jeden punkt mniej. Mimo to finiszował na jedenastym miejscu w tabeli z bezpieczną przewagą nad strefą spadkową.

"Trener Kosta Runjaić przejął wtedy zespół w jeszcze gorszej sytuacji, jednak dobrym "mentalem", pracą i udanymi transferami zimą potrafili na koniec wywalczyć 45 punktów. To jest inspiracją dla mnie i przekazałem to zawodnikom. Jeśli będziemy razem i zrobimy to co od nas zależy, to z tego bagna można wyjść" - stwierdził Skowronek, który zwraca uwagę na to, że Wisła odbudowała się psychicznie po bolesnej porażce w Zabrzu z Górnikiem (2-4), gdzie dwukrotnie obejmowała prowadzenie.

Reklama

"Nie było z tym łatwo. To jest normalna, ludzka rekcja, po takiej serii niekorzystnych wyników. Piłkarze potrzebowali wsparcia. Ja czuję się liderem tej drużyny i dałem takie wsparcie. Cieszę się, że po chwili dostałem od drużyny to samo. Tak to powinno działać. Nie było indywidualnych rozmów, bo razem bierzemy to "na klatę" i razem z tego wyjdziemy" - zadeklarował Skowronek.

Pogoń w minionej kolejce pokonała na swoim stadionie mistrza Polski - Piasta Gliwice (1-0) i awansowała na pierwsze miejsce w tabeli. Jest więc zdecydowanym faworytem piątkowego starcia.

"To bardzo mocny zespół, wybiegany. W statystykach chyba drugi po Legii Warszawa, jeśli chodzi o sprinty. Bardzo dobrze pracują w pressingu, są agresywni. Mają pomysł na ten pressing, ale my mamy też pomysł, jak go omijać. Przede wszystkim Pogoń jest silna piłkarsko. Są tam zawodnicy potrafiący robić przewagę w środku pola i my musimy się temu przeciwstawić, a także wykorzystać otwierające strefy" - ocenił Skowronek.

Sytuacja kadrowa Wisły w porównaniu z ostatnim meczem nie uległa zmianie. Skowronek wciąż nie będzie miał do dyspozycji: Davida Niepsuja, Vukana Saviczevicia i Kamila Wojtkowskiego. Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" zapewnił jednak, że cała ta trójka mocno trenuje indywidualnie i będzie brana pod uwagę przy ustalaniu składu na ostatni w tym roku mecz z ŁKS-em w Łodzi.

Skowronek oczywiście nie skorzysta także z Krzysztofa Drzazgi, który w środę przeszedł zabieg rekonstrukcji uszkodzonych więzadeł w kolanie. Napastnika Wisły czeka teraz długa rehabilitacja.

Piątkowy mecz rozpocznie się o godzinie 20.30. W poprzednim spotkaniu tych drużyn w Szczecinie Pogoń wygrała 1-0.

Grzegorz Wojtowicz

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy


Dowiedz się więcej na temat: Artur Skowronek | Wisła Kraków | Pogoń Szczecin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje