Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Wisła Kraków. Artur Skowronek: Motywacja w szatni jest duża

- Czas działa na naszą korzyść - stwierdził trener piłkarzy Wisły Kraków Artur Skowronek przed piątkowym meczem 18. kolejki Ekstraklasy z Górnikiem w Zabrzu. Dla "Białej Gwiazdy" będzie to kolejna okazja, aby przerwać rekordową w historii klubu serię dziewięciu porażek.

Wiślacy po raz ostatni komplet punktów wywalczyli 31 sierpnia pokonując 4-2 Zagłębie Lubin. W poprawie wyników nie pomogła zmiana trenera. Pod kierunkiem Skowronka, który zastąpił w listopadzie Macieja Stolarczyka, zespół przegrał dwa mecze - ze Śląskiem Wrocław (1-2) i Lechią Gdańsk (0-1). Mimo to opiekun wiślaków z optymizmem oczekuje piątkowej konfrontacji.

Reklama

- Czas działa na naszą korzyść. Na pewno coraz lepiej poznaję chłopaków, a oni mnie. Dzięki temu praca jest bardziej płynna. Mogę podejmować coraz bardziej trafne decyzje odnośnie składu, choć czasami kontuzje wymuszają pewne rzeczy - przyznał Skowronek.

W piątek nie będzie mógł skorzystać z czterech piłkarzy. Krzysztof Drzazga w meczu Lechią doznał poważnej kontuzji kolana i czeka go operacja. Ponadto urazy leczą: David Niepsuj, Vukan Savicević i Kamil Wojtkowski. Cała ta trójka nie mogła zagrać już w poprzedniej kolejce przeciwko Lechii.

Wisła zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem jedenastu punktów. Widmo degradacji staje się coraz bardziej realne. Skowronek zapewnia jednak o wielkiej mobilizacji w drużynie.

- Mieliśmy skrócony mikrocykl, bo szukaliśmy dobrej regeneracji po bardzo intensywnym meczu z Lechią. I tak się stało. Cieszę się, że mamy naładowane akumulatory, że zespół bardzo żywo reaguje na zajęciach treningowych. To pokazuje kolejny raz jak duża jest w naszej szatni motywacja, żeby zrobić dobry wynik w Zabrzu - podkreślił.

Górnik ostatnio również nie jest w dobrej formie. Drużyna Marcina Brosza zajmuje dwunaste miejsce z dorobkiem siedemnastu punktów, ale na zwycięstwo czeka jeszcze dłużej od Wisły, bo od 25 sierpnia, choć w tym czasie zanotował siedem remisów.

- Jedenaście meczów, które nie zakończyły się zwycięstwem, to na pewno dyskomfort drużyny, która jest poukładana i bardzo dobrze czuje się w kontrataku. Potrafią przejść z obrony do ataku. Do tego dochodzą wypracowane stałe fragmenty gry. O tym wiemy i chcemy im zabrać te atuty - zapewnił Skowronek.

Działacze Wisły myślą już o zbliżającym się oknie transferowym. W ubiegłym tygodniu podpisano kontrakt z reprezentantem Kazachstanu - Gieorgijem Żukowem. Trener "Białej Gwiazdy" potwierdził też zainteresowanie Josipem Soljiciem. 32-letni Chorwat został przez Stal Mielec wystawiony na listę transferową. Skowronek, który jeszcze do niedawna pracował w tym klubie, ocenił, że Soljić to najlepszy defensywny pomocnik w pierwszej lidze.

- Chcę podkreślić, że nie jest to jedyna opcja. Wiemy, że potrzebujemy "szóstki". Musi to być bardzo dobrze przemyślany ruch i wszyscy w klubie muszą się z tą decyzją zgodzić - wyjawił.

Mecz Górnika z Wisłą rozpocznie się w piątek o godzinie 20.30. W poprzednim spotkaniu tych drużyn zwycięstwo 1-0 odnieśli krakowianie.

Grzegorz Wojtowicz

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Artur Skowronek | Wisła Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje