Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 2 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (3 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (1 pkt.)

Wisła Kraków. Arkadiusz Głowacki o Żemle i kłopotach kadrowych klubu

Kapitan Wisły Arkadiusz Głowacki był w niezręcznej sytuacji, gdy po sparingu z Zagłębiem Sosnowiec (1-1) musiał tłumaczyć kryzys kadrowy, jaki dotknął zespół w strategicznym okresie przygotowań do rundy wiosennej.


Interia: Czy jako kapitana nie martwi Cię, że teraz, gdy powinno być Was jak najwięcej do prób w sparingach, trener Smuda ma tylko trzech rezerwowych na dwa tygodnie przed startem ligi?

Arkadiusz Głowacki: Nie, odpowiada nam taka sytuacja. Chodzi przecież o to, żeby było nas jedenastu.

Albo nawet dziesięciu, bo można wtedy więcej pobiegać za piłką. A tak poważnie? Od czasów pierwszego podejścia do Wisły Henryka Kasperczaka nie było tak skromnej kadry! W strategicznym momencie, gdy co dwa dni będą sparingi, a po nich start ligi.

- Co ja mogę powiedzieć. Wszystko, co było do powiedzenia już powiedziałem, więc muszę się powtarzać. Cóż, zostało trochę czasu, mamy obóz w Turcji i może sytuacja się zmieni. Nie ukrywam, że byłoby to wskazane.

Reklama

Czy przy tylu problemach kadrowych, z Pawłem Brożkiem w szpitalu, wobec braku wzmocnień, wyjazd do Turcji na pięć sparingów w dziewięć dni to jest to, czego Wam najbardziej potrzeba?

- Chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że w tym momencie nie mogę "uważać", tylko muszę robić to, co do mnie należy. Starać się wykonywać założenia, przygotowywać się do sezonu i to wszystko. A pytanie o liczebność naszej kadry proszę kierować wyżej. Są w klubie osoby odpowiedzialne za stan naszej kadry.

Jak zareagowałeś na to, co stało się z Pawłem Brożkiem, który na serce wylądował w szpitalu? Niebezpiecznie kojarzy się to z przykrą chorobą, jaka przerwała karierę miał Marko Jovanovicia.

- Spokojnie, na razie wykluczamy wszelkie złe doniesienia na temat zdrowia Pawła. Paweł jest po prostu na badaniach i wszystko będzie dobrze.

Ale czy te europejskie puchary nie zaczynają wyglądać teraz na bańkę mydlaną? Możecie zostać bez poważnego napastnika!

- Damy radę (śmiech)!

Skoro nie chcesz mówić o problemach, przejdźmy do pozytywów. Jednym z nich jest gra Żemły, który pod nieobecność Richarda Guzmicsa wygląda na ligowca pełną gębą!

- Piotr gra fantastycznie. I nie chodzi o same umiejętności, które ma wysokie i już nieraz je zaprezentował. Wszyscy wiedzieli, że umie grać. Imponuje mi jego charakter, pewność w grze. I to jest chyba jeszcze większy kapitał niż umiejętności.

Czy te przygotowania są faktycznie delikatniejsze niż ten sprzed roku? Tak to zapowiadał trener Smuda.

- Ja tak tego nie odczuwam. Ja bym powiedział, że jest przynajmniej tak samo (śmiech).

Czyli apelujesz do trenera, żeby poluzował?

- Ja o nic nie apeluję. Pytasz mnie o to, czy jest ciężko, więc odpowiadam, że jest ciężko i tyle.

Rozmawiał w Myślenicach Michał Białoński

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Głowacki | Paweł Brożek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje