Reklama

Reklama

Wisła bez Genkowa w meczu z Ruchem

Trener Tomasz Kulawik poinformował na konferencji prasowej, że Cwetan Genkow nie zagra w meczu 13. kolejki z Ruchem Chorzów.

- Największy problem mamy z Ivicą Ilievem, o którym wiadomo, że nie zagra do końca rundy. Tak samo jest z Arkiem Głowackim - powiedział dziennikarzom trener "Białej Gwiazdy".
Uraz mięśnia czworogłowego wykluczył z niedzielnego pojedynku z "Niebieskimi" Cwetana Genkowa. "Aktualnie przechodzi rehabilitację. Pytanie jest tylko, czy zdąży na mecz z Górnikiem Zabrze" - dodał Kulawik.
W osiemnastce meczowej zabraknie również Gordana Bunozy, który musi pauzować za żółte kartki. Reszta piłkarzy jest do dyspozycji opiekuna Wisły, który zachowuje spokój, mimo że po raz kolejny będzie musiał dokonać roszad w wyjściowej jedenastce.

Reklama

Kto zastąpi Genkowa w ataku krakowskiej drużyny? "Daniel Sikorski może zagrać od początku, ale możemy też przyjąć inny wariant. W meczu z Widzewem wystąpił Boguski, co przyniosło nam sukces" - odpowiedział Kulawik. Zdaniem trenera, Daniel Sikorski jest w dobrej dyspozycji, a wydarzenia podczas meczu ze Śląskiem tylko go mobilizują do pracy. "Co do obrony, to wiadomo, że tam zmiany też muszą być, ale nie mam za wiele możliwości. Na środku za Bunozę zagra Jaliens, obok Chavez - także raczej w tym ustawieniu wystąpimy" - stwierdził.
Zarówno Ruch, jak i Wisła, w obecnych rozgrywkach zawodzą. "Tak bywa, nie tylko w Polsce, że mistrz danego kraju w następnym sezonie jest w dołku. Przychodzą kryzysy i ważne jest to, żeby z nich wyjść. Dla nas jest to szansa, żeby wygrać drugi mecz z rzędu i zdobyć punkty" - podkreślał szkoleniowiec i dodał, że nawet problemy kadrowe nie mogą w tym przeszkodzić. "My mamy swoje problemy, Ruch swoje. Ja chcę wyeliminować nasze, żeby jak najmniej je odczuć" - zaznaczył.
Łukasz Burliga w jednym z wywiadów powiedział, że Biała Gwiazda chce wygrać wszystkie mecze, jakie pozostały do końca rundy jesiennej. Według szkoleniowca to dobry znak. "Od samego początku mówiłem, że chcę, żeby zawodnicy świadomie uczestniczyli w tym, co tutaj się dzieje, a nie żeby byli tylko biernymi obserwatorami. Sam tekst, że chcą wygrać wszystko do końca, wyszedł od nich. Myślę, że w niedzielę w drużynie Wisły zobaczymy grupę odpowiedzialnych ludzi" - wyraził Kulawik.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy